Kolejny dzień minął
No tak kolejny dzień poszzedł.... a ja nadal z maturą leże i kwicze. Zacząłem matme, to już coś. Tylko, że stoje na takim zadanku: (maybe sb help me )
Oblicz sin^4(x)+cos^4(x) =, wiedząc, że sin(x)cos(x)=1/2
nijak nie umiem zrobić a proste się wydaje. Dodam, że odpowiedź to: 0 :-)
Oblicz sin^4(x)+cos^4(x) =, wiedząc, że sin(x)cos(x)=1/2
nijak nie umiem zrobić a proste się wydaje. Dodam, że odpowiedź to: 0 :-)
no i padło
Padła sieć w domu, tj. padł ICS i nie potrafie go podnieść do życia. Niby wszystko ok, ping chodzą między komputerami ale nie wychodzą na świat ;-(. Ehh.... chyba czas zainwestować pieniądze w hub i mały serwerek bo tak dalej nie ujadę. Windows chyba nie lubi 3 kart sieciowych :-)
a jednak WinGate
A jednak to WinGate powodował destabilizacje i tak już niestabilnego systemu. Na razie wszystko jakoś działa, ciekawe jak długo ;-)
coż to za windows
Ja nie wiem, ale wszelkiej maści Windows'y mnie nie lubią. Co podejde do swojego domowego komputera, który z konieczności jest na Windowsie natychmiast blue screen i to w zasadzie bez powodu. Teraz już się kompletnie posypało, zainstalowałem WinGate (ten ICS z Windowsa już chyba nie wyrabiał, a są do niego podłączone tylko dwa komputery), i kompletna klapa, wszystko siadło. Dostaje nawet jakieś błedy Runtime error z explorer.exe . Chyba juz najwyższy czas na jakiś mikroserwerek w domu, co by mi net udostępniał na pozostałe komputery :-). A z Windowsem najwyższy czas się pożegnać, ciekawe czy uda mi się Publishera uruchomić pod czymkolwiek z linuksowych emulatorów, albo przeniose tą całą gazetke szkolną na Scribusa lub do OO, tylko jakoś czasu brak.
czas na mnie
W ogóle nie wiem po co ja właściwie pisze tego jogge'a czy jak to się nazywa, Od jutra matma, zostało mało czasu, właściwie to 8 dni a ja czuje, że do próbnej byłem lepiej przygotowany. Zobaczymy jak mi pójdzie. Tylko najpierw podróż do ZUS'u, do US itp. ehh.... Ale dzień ciekawy nie powiem, telefon częściej dzwonił niż zwykle. Naiwnie sądze, że to po tym opisie na gg... ale cóż chyba jestem naiwny, skoro jestem to nic tego nie zmieni. Mogę być tylko sobą ;-)
co jest
Co się dzieje z joggerem albo nie chce mnie wykryć jako online, i w ogole nic wysłać nie moge ;\:-(
matura ustna zdana
"Matura ustna z polskiego zdana na 20pkt, totalny szok. Kompletnie nie wiem co powiedziec. Bylem tak zaskoczony. Powiedzialem wszystko co chcialem, to co sobie zalozylem. Takze pelen sukces. Teraz tylko pisemne, ale pojdzie dobrze. Jak zawsze"
dzień matur - kolejny egzamin
Przyszedł kolejny egzamin, tym razem idiotyczny polski, 10x wolałbym zdawać angielski niż polski. Śmieszne, ale matura z angielskiego lepiej wypada niż z języka ojczystego. To może w ogóle zacznijmy się uczyć tylko angielskiego ;-)
Hmm.... wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że pewna osoba jest chora i nie wiadomo czy będzie mogła iść dzisiaj na egzamin ;( Nie wiadomo co zrobić, czy przesuną jej ten termin. Zawsze sądziłem, że to ja mam pecha, ale wczoraj wygrałem dwie nagrody w Aferze i nawet chory nie jestem, więc chyba fortuna powróciła. Okaże się dzisiaj ;-). Trzymajcie kciuki kto może, o 17:55 zaczynam :-D
polski
kto to w ogóle wymyslił, żeby robić głupie prezentacjie, ile razy można powiedzieć to samo... tzn. hmm.... właśnie wygląda na to, że nie to samo, co próba to coś innego ;-). Dużo lepiej, jakby ustny polski wyglądał jak ustny angielski :-)
Nic uczymy się dalej :-)
świetna zabawa tym joggerem, nic czas testów prezentacji dalszy ;-)