fryzjer - ostatni raz
Coś jeszcze z wczorajszodniowych wiadomości
wiadomo upał, gorąco to wpadłem na genialny pomysł jak tu się trochę ochłodzić. Gorąco mi w głowe, a na niej troche włosów, rosna sobie już tak od 28.01.
Pomysł to pójscie do fryzjera i lekkie skrócenie włosów. No to poszedłem, mówie fryzjerce, że ma je tylko troszeczkę przyciąć z boków, co by mi na boki nie rosły. Przerzedzić je troche (mają tam takie sprytne narzędzia co to potrafią), może trochę grzywę skrócić.
No to jak się fryzjerka zabrała za przerzedzanie włosów, efekt był koszmarny, i co mam teraz krótkie włosy ;-(. Wyglądam fatalnie, normalnie tak jak większość ludzi na ulicach, co za koszmar :-/
wiadomo upał, gorąco to wpadłem na genialny pomysł jak tu się trochę ochłodzić. Gorąco mi w głowe, a na niej troche włosów, rosna sobie już tak od 28.01.
Pomysł to pójscie do fryzjera i lekkie skrócenie włosów. No to poszedłem, mówie fryzjerce, że ma je tylko troszeczkę przyciąć z boków, co by mi na boki nie rosły. Przerzedzić je troche (mają tam takie sprytne narzędzia co to potrafią), może trochę grzywę skrócić.
No to jak się fryzjerka zabrała za przerzedzanie włosów, efekt był koszmarny, i co mam teraz krótkie włosy ;-(. Wyglądam fatalnie, normalnie tak jak większość ludzi na ulicach, co za koszmar :-/
Komentarze do notki 'fryzjer - ostatni raz'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
Tak. Fryzjer to nasz wróg! ;-)
29 maja 2005 12:04:35żebyś wiedział, to była moja ostatnia wizyta. Jak teraz pójde to ze swoim zdjęciem, co by fryzjerka wiedziała dokładnie jak mam wyglądać ;-)
29 maja 2005 12:23:07Fryzjerom stop! Jakoś nie pałam sympatią do fryzjerów...
30 maja 2005 16:12:46ja nigdy nie palalaem, ale to co ze mna teraz zrobili to koszmar :/
30 maja 2005 19:56:10