nowe kolorki, linuks mnie zadziwia
Hmm... czas na zmiane kolorków.
No tak wczoraj się cieszyłem, że mi Phex działa. Dzisiaj włączam a tam co, splashscreen jest i go nie ma. Siup szybko na konsole, wlaczam a tam:
No tak wczoraj się cieszyłem, że mi Phex działa. Dzisiaj włączam a tam co, splashscreen jest i go nie ma. Siup szybko na konsole, wlaczam a tam:
[teodor@krajnia teodor]$ java -jar downlaod/phex_2.4.2.86/phex.jar
java.lang.NullPointerException
at phex.gui.common.GUIUtils.darkerColor(Unknown Source)
at phex.gui.common.PhexColors.updateColors(Unknown Source)
at phex.gui.common.GUIUtils.updateComponentsUI(Unknown Source)
at phex.gui.common.LookAndFeelUtils.setLookAndFeel(Unknown Source)
at phex.gui.common.GUIRegistry.initializeGUISettings(Unknown Source)
at phex.gui.common.GUIRegistry.initialize(Unknown Source)
at phex.Main.main(Unknown Source)
no to ja już normalnie zaczynam się irytować :/, a tak sobie zacząłem słuchać The Killers ;-)
gdzie ja mieszkam
back
I wróciłem, hmm... w Poznaniu okazało się, że ludzie postanowili nagle opuścić to miasto, tak hurtem. Wjeżdżałem 1h, wyjeżdżałem 1.5h masakra. Ale nic tam było fajnie, jak zwykle kiedy się jeździ samochodzikiem.
okazało się, że zabrałem tylko rzeczy z internatu. Biletów nie odebrałem, Afera otwarta tylko do 16 [za późno wyjechałem], komórke odebrałem. Czyli właściwie pojechałem na wycieczke, z nudów w domu już umieram :-/.
okazało się, że zabrałem tylko rzeczy z internatu. Biletów nie odebrałem, Afera otwarta tylko do 16 [za późno wyjechałem], komórke odebrałem. Czyli właściwie pojechałem na wycieczke, z nudów w domu już umieram :-/.
Limewire part 2
Nie mogę dojść do porozumienia z Limewire. Aplikacja Java więc strace nic
nie pokazuje ciekawego, zatrzymuje się na splashscreenie z napisem
Initialisation czy jakoś tak i wisi. Już dwa razy przeinstalowywalem JRE 1.5,
nic nie daje, reinstalacja Limewire tez nic. Gtk-Gnutella i inne sa jak dla mnie
nowicjusza P2P zbyt trudne, połapać się nie moge. Testuje teraz Phex'a
ale to nie to samo co Limewire ;-|
shareaza pod linuksa
No tak, przesiadka nie jest taka prosta. Gdybym tylko pisał programy i nic
więcej, nie byłoby problemu. Teraz jednak szukam jakiegoś zamiennika dla
Shareazy z Windowsa. Limewire jest a raczej było. Z niewiadomych mi przyczyn
splashscreen widze cały czas i nic więcej :-/. Powalcze dalej, może coś znajde
odpowiedniego :-)
to mamy ładny system ;-)
I tym sposobem, dzięki kilkukrotnej zawieszce Windows stałem się szczęsliwym posiadaczem MDK 10.0. Ładnie to wszystko chodzi, tylko jakoś nie mogę się połapać w różnych rzeczach. Mówią, że przesiadka z czegokolwiek na PLD to szok, ja jestem w szoku kiedy zobaczyłem MDK ;-). Na laptopie mam PLD, więc jestem bardziej przyzwyczajony do tej distr, ale cóż skoro nie mogę jak na razie zainstalować tego, to niech i będzie MDK.
Btw, można jakoś teraz z sieci zainstalować PLD, mam coś wolnego jeszcze na dysku. Tylko kwestia taka, że sterownik do karty rt2400 nie chce mi się skompilować i chciałbym z MDK przeprowadzić instalke w chroot.
Btw, można jakoś teraz z sieci zainstalować PLD, mam coś wolnego jeszcze na dysku. Tylko kwestia taka, że sterownik do karty rt2400 nie chce mi się skompilować i chciałbym z MDK przeprowadzić instalke w chroot.
telefon
Telefon zaczął wczoraj niespodziewanie działać. Hmm.... ciekawe co było. Choć i tak milczy więc po co mi taki telefon ;-)
Nic więcej nie napisze
Napisz mi, prosze
Napisz mi, prosze
szablon
Prace nad szablonem prawie ukończone, jeszcze tylko zrobić strone komentarzy i będzie ok. Na razie defaultowa jest :-). Jestem wewnętrznie zmęczony, ide spać :-D
prace nad szablonem
prace nad szablonem trwaja, znaczy sie przerabiam layout strony domowej (nota bene pochodzi z jakiegos design udostepnionego w sieci, musze odszukac i
podac skad, bo tak teraz nieladnie robie). W tej chwili wyglada to niezbyt ciekawie,
ale bedzie dobrze :-)