to jest bug czy taki ficze
Bug czy ficze, pokręce troche szybciej niż normalnie rolką do przedu i przeskakuje o strone w przód, do tyłu i o strone w tył (albo odwrotnie). Ciekawe ;-)
ciesze się jak dziecko
Własnie jakiś czas temu dostaje eske z informacją, że zdała. Bardzo się ciesze,
normalnie taka radość jakbym sam zdał mature, a dopiero jutro się dowiem. Pani w sekretariacie
nie chciała mi podać przez telefon i to mnie w najmniejszym stopniu nie zdziwiło.
Gratulacje dla Ciebie :*:* i już mi się humor poprawił :-D
bzdura
Dlaczego nie mogę poznać dzisiaju już swoich wyników matur. Przecież są w systemie, dlaczego nie mogę poprostu wpisać numeru PESEL, i hasła jakie bym sobie na deklaracji ustalił. Dlaczego ten kraj mnie tak wkurza. Dlaczego nic nigdy nie można załatwić bedąc w domu via internet. Niech ktoś mi to złamie logowanie dla dyrektorów. Dlaczego w mojej głupiej szkole sekretarka uparcie twierdzi, że jak zrobi odpis to będzie nieważny na uczelni. Dlaczego ja spałem 5h i jestem już zły. Dlaczego te cholerne wyniki będą dopiero jutro. Dlaczego jak zadzwonie do szkoły i się zapytam o swoje to mi powiedzą, że nie podadzą. Dlaczego mnie tak męczą.
ciąg dalszy
Ciąg dalszy przygód z PLD ;-)
Nie jest źle, działają mi już Iksy (Patrys dzięki za wskazówki), z lircem okazało się, że jajko ma już
moduły do lirca, więc wpis w spec'u dotyczący kernel24 nie okazał się bzdurny tak jak na pierwszy rzut oka
myslałem. Za to wyszedł jakiś dziwny kwiatek z rpm, który usilnie postanowił używać $HOME_ETC/tmp, mimo że
$TMPDIR=/tmp nawet jeśli nie był zdefiniowany lokalnie. Zdefiniowałem jeszcze raz TMPDIR=$HOME/tmp i ruszyła
kompilacja. Hmm... jutro przyjże się hotkeys, nie używają HOME_ETC (lubie ten mechanizm, nie mam bałaganu na ~).
Nie polecam używania Word do czegokolwiek innego niż pisanie listu do babci. Formatowałem prace mamie (ponad 100 str) i to była masakra. W dokumencie duża ilość przeróżnych list numerowanych, więc ustawianie tego to koszmar. Choć z drugiej strony może byłoby z tym lepiej gdyby mama od razu robiła te listy, albo używała widoku konspektu. Jakoś się udało doprowadzić całość do jakotakiego wyglądu ;-)
02:00 lekka przesada.... czas iść spać, do wyników 32h :(
chyba koniec
Już mam nadzieje, że koniec moich dziwnych przypadków z Iksami. Xfwm ruszyło. Bo co trzeba robić, nie korzystać z konfiguratorów tylko przeczytać dokumentacje i postępować zgodnie z nią Tak też zrobiłem i wszystko ładnie ruszyło ;-). To teraz lirc, nie wiedzieć czemu nie buduje się. Popatrzymy a nuż się uda ;-). Dlaczego w lirc.spec jest wpis co by korzystał ze źródeł z /usr/src/kernel24. Wygląda na bzdure, ale ja się nie znam zbytnio.
xdm działa
Za radą Patrys'a uruchomiłem przez xdm, hmm... działa. Dlaczego jednak nie chce ruszyć normalnie przez startx nie mam pojęcia.
hmm... juz dobrze
Duża ilość notek, może mi się w przyszłości to jeszcze przyda, jakbym zapomniał co z takimi errorami robić. Dziwne ale wszystko wróciło do normy.
root@server pldconf# poldek Loading [pdir]ac... Loading [pdir]ac-updates-security... Przeczytano 11609 pakietów Loading [rpmdbcache]/var/lib/rpm... Przeczytano 0 pakietów Witaj w poldkowym trybie interaktywnym. Wpisz "help" aby otrzymać pomoc. poldek:/all-avail> reload Loading [rpmdb]/var/lib/rpm... Przeczytano 345 pakietów poldek:/all-avail>chyba już wszystko ok, swoją drogą ładnie się rozbudowały pliki konfiguracyjne poldka :-)
no dobrze coś się ruszyło
Okej, przegooglałem w poszukiwaniu błędu jaki wystąpił. W międzyczasie poldek (0.19) sciągnął sobie od nowa indeksy. Znalazłem WARNING: Upgrade db*, zostawie tutaj ku mojej pamięci ;-). Pomogło, choć nowy kwiatek się pojawił:
root@server pldconf# poldek Loading [pdir]ac... Loading [pdir]ac-updates-security... Przeczytano 11609 pakietów Loading [rpmdbcache]/var/lib/rpm... Przeczytano 0 pakietów Witaj w poldkowym trybie interaktywnym. Wpisz "help" aby otrzymać pomoc. poldek:/all-avail>hmm w kontekście tego, wygląda dziwnie:
root@server pldconf# rpm -qa | wc -l 345ale jak się domyślam baza rpm uratowana ;-)
hmm.... zwariuje
no to sobie chyba rozwaliłem wszystko zrobiłem install db-4.2.52-6 nie wiedzieć po co i teraz mam takie kwatki:
rpmdb: Program version 4.2 doesn't match environment version błąd: błąd db4(22) z dbenv->open: Zły argument błąd: nie można otworzyć indeksu Packages przy użyciu db3 - Zły argument (22) błąd: nie można otworzyć bazy danych Packages w /var/lib/rpm rpmdb: Program version 4.2 doesn't match environment version błąd: błąd db4(22) z dbenv->open: Zły argument błąd: nie można otworzyć bazy danych Packages w /var/lib/rpm rpmdb: Program version 4.2 doesn't match environment version błąd: błąd db4(22) z dbenv->open: Zły argument błąd: nie można otworzyć bazy danych Packages w /var/lib/rpm Wystąpiły błędy podczas instalacjibo jak pamiętam to przy instalce z RescueCD miałem to samo. Tylko, że tam miałem mało zainstalowanych pakietów to usunąłem /var/lib/rpm i rpm --initdb, a teraz aż się boje to zrobić...,
hmm... rpm --rebuilddb :
[root@server ~]# rpm --rebuilddb rpmdb: Program version 4.2 doesn't match environment version błąd: błąd db4(22) z dbenv->open: Zły argument błąd: nie można otworzyć indeksu Packages przy użyciu db3 - Zły argument (22)Huston we have problem :(
sen
Apropo snów, pierwszy raz od kilku dni nie śniły mi się koszmary związane z wynikami matur ;-). Miałem bardzo miły sen, morze, wieczór, spacer z Nią... Szkoda, że sny, jak się uważa, czyta się na opak