Pomiń nawigację

krajniak.info (rozwiń)

co za dzień

Wpis z dnia 26 lipca 2005, 13:49:17 w kategoriach prywatne

Jestem wykończony. Wróciłem dzisiaj rano od kuzyna. Wczoraj nie byłem zbytnio w stanie wrucić. Pojechałem na piwo (1) obgadać troche rzeczy. Długo żeśmy się nie widzieli. Skończyło się na 5. Kto mnie zna wie, że po 1 jest już ze mną ciekawie. I tak jest. Wszystko mnie jakoś tak boli, spać mi się chce. Ledwo co do kafejki doszedłem. W drodze wczorajszej krew się polała, ślisko było. Ja jak zwykle latem w sandałkach wyszedłem, a tu masz deszcz. Bez kurtki na dodatek byłem. Na przejściu goniąć tramwaj była mała wywrotka i zdarte kolano. Dobrze, że w kiosku mieli zestaw opatrunkowy.

Mam natomiast książkę, "Kod Leonarda" nareszcie. Wciągneła mnie i czytam sobie.

Praca jak narazie nie znaleziona, chyba jestem do niej niezdolny. Cóż... ;) wróce do siebie i zaczne z adminem troche robić, już się pytał kiedy będe miał czas.

Wyłączyli prąd u mnie w bloku, od 8:00 do 20:00. Windy nie działają, radio, komputer.

Przeczytaj poprzedni wpis dziwna praca bez pracy lub przejdź do następnego IE albo wróć do reszty wpisów

Komentarze do notki 'co za dzień'

Dodaj komentarz:

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.

Przeczytaj poprzedni wpis dziwna praca bez pracy lub przejdź do następnego IE albo wróć do reszty wpisów