kanar
Nie mogłem własnym oczom uwierzyć, spotkałem kanara w 10... ostatni raz widziałem kanara w maju bodajże. Tak przez całe wakacje ani jednego.... a jakie oszczedności poczynione :)
Komentarze do notki 'kanar'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
Mnie też dziś sprawdzali... tyle że miałem bilet a ty?
25 października 2005 18:38:37również miałem. Stwierdziłem, że od pażdziernika zaczną więcej kontrolować, bo studenci się pojawią więc doładowałem swoją komKarte. Swoją drogą, ciekawe kiedy MPK da możliwość doładowania via rachunek bankowy.
25 października 2005 18:41:34To wy tam macie te bilety przez sms czy jakoś tak? słyszałem kiedyś o tym... ale jakoś nigdy się nie spotkałem
25 października 2005 18:42:39heh wynalazek bilety via SMS polega na kupieniu w kiosku jakieś karty z kodem i potem można sms kupować bilety... nie korzystałem więc dokładnie nie wiem. Jakby te komKarty można było przez sms doładować to już byłoby o wiele lepiej niż teraz.
25 października 2005 18:45:22hm... czyli wynalazek polega tylko na tym że nie trzeba dopychać się do kasownika... a w razie czego powiedzieć że wysłałeś sms ale jest przesilenie sieci i jeszcze nie dostałeś odpowiedzi... ^_^ ja to tak rozumiem
25 października 2005 18:46:57heh...
25 października 2005 19:44:18ja w moim pksie nie widziałam kanara od listopada ubiegłego roku, gdy nagle tydzień temu...
eghm...
jak miło być kobietą i mieć ten urok w sobie... ;p
:D