pożegnanie... oby nie :/
Mogę go tylko pożegnać, służył mi niecały miesiąc, właśnie przed chwilą
przewrócił się na niego kubek z wodą, zalewając go kompletnie. Leży teraz
obok mnie już rozebrany i schnie, może wyschnie, może jutro się obudzi.
Teraz wstaje ale klawiatura nie działa :/
Mój kochany Siemens S35i :(((
Komentarze do notki 'pożegnanie... oby nie :/'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
Spróbuj owinąć jakimś materiałem, który pochłania wilgoć. A jak nie wstanie to wymocz w nafcie i poczekaj na odparowanie.
25 października 2005 23:20:11Wymocz płytę główną telefonu oczywiście. Na pl.misc.telefonia.gsm podają sposoby na zamoczone telefony.
25 października 2005 23:21:00