Pomiń nawigację

krajniak.info (rozwiń)

integracja

Wpis z dnia 18 listopada 2005, 12:13:10 w kategoriach prywatne studia

wczorajsze spotkanie było bardzo bardzo zabawne, spotkaliśmy się pod pręgierzem, organizator/pomysłodawca spóźnił się 20min i już się zbieraliśmy gdy się pojawił. Oczywiście 15min spędziliśmy na ustalaniu gdzie idziemy, zmarzłem jak nie wiem, ale się potem rozgrzałem. Jakoś ponad 30osób było (ze 106 na roku) więc pobiliśmy rekord poprzedniego spotkania ponad 4-krotnie. Wkoncu mimo sprzeciwu części osób (demokracja to świetna rzecz) wybraliśmy się do undergroundowego słynnego Bazyla, nigdy bym nie przypuszczał, że jest ten pub tam gdzie się znajdował (mam nadzieje że jeszcze pamiętam gdzie on jest). Pusto było naszczeście, stołów nie brakowało, jak na wieczerzy wigilijnej, kilka piw, wymiana numerów telefonów (tak się zastanawiam kto jest kim teraz), zabawa w głuchy telefon i w pamięć i decyzja o ewakuacji gdzie indziej. I tu nasze drogi się rozeszły, cześć co chciała disco/techno etc. gdzieś poszła w niebyt nocnego miasta, część w której ja również byłem postanowiła nie przerywać dyskusji o wszystkim, poszliśmy do Unreala (miłe miejsce) co by dokończyć dyskusje o religii, anarchii, pracy, polityce, i czymś tam jeszcze. Dwa kolejne piwa gdzieś zniknęły, głodni się zrobiliśmy to i do budek koło kupca nas zapędziło. Nie polecam sosu salsa czy też samba do kebabu, ostry jest bardzo. Studenci my inteligentne bestie, wiadomo że neutralizuje się trucizny mlekiem, to i o 1 na poszukiwania mleka się wybraliśmy, było w jakimś 24h (sprzedawca dziwnie na nas patrzył), mleko ostry i niedobry sos zneutralizowało i tak się rozchodzić zaczęła cała kompania, mnie gdzieś zostawili, wskazali azymut, i dotarłem do domku, blisko było 20min szedłem.

Przeczytaj poprzedni wpis zima lub przejdź do następnego śnieg albo wróć do reszty wpisów

Komentarze do notki 'integracja'

  1. z tym mlekiem to ładnie wymysliliscie. ja i tak uwazam ze sos był znakomity. tylko popis nie było czym :P

  2. popis=popic

  3. pij mleko bedziesz wielki,
    pije dzisiaj i powoli smak odzyskuje :-)

Dodaj komentarz:

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.

Przeczytaj poprzedni wpis zima lub przejdź do następnego śnieg albo wróć do reszty wpisów