huh
Zaliczyłem koło z matmy dyskretnej, uff nie będzie żadnej poprawki, ocenkę przemilczę ;)
W nagrodę spędziłem miło popołudnie i wieczór z dwiema przesympatycznymi damami. W końcu zobaczyłem cudo co się zwie Harry Potter i... spodziewałem się czegoś lepszego. Niezbyt mi się podobał, mało to straszne, mało wciągające z głupawym dodaniem wątku dorastania etc. który tak nachalnie się ładuje do filmu, że to koszmar jest. Książek nie czytałem, nie zamierzam. Władca to był Władca i koniec.
Komentarze do notki 'huh'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.