zgromadzenie
Co by nie tworzyć luki w tym moim dzienniku, to wspomnę sobie samemu :-)
Manifestacja tydzień temu a więc 26.11 odbyła sie, legalnie. Moja pierwsza przygoda z tym czymś. Policja mnie na początku przeraziła, pojawili się jak armia, ale dobrze, że byli. Trochę nawet bezpiecznie się czułem. Wszechpolaków nie było zbyt dużo. Spokojnie wróciłem do domku.
Komentarze do notki 'zgromadzenie'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
dvsdf
7 czerwca 2007 13:21:38