Jak zwykle odpowiednia pora, zaczynam coś dostrzegać w tej metodzie co można nazwać metodą rozwijania tych tablic na ładne zmienne.
e tam poraz drugi
Zaczynam pisać jakieś notatki, bo połapać się nie mogę, jak mam tylko punkt, odnośnik do strony w skypcie i jeszcze dopisane, p. 32 co oznacza numer slajdu z prezentacji. Dobrze, że jeszcze panuje nad tym co to oznacza, ale koszmar normalnie...
Zapomniałem poszukać mapy ścieżek rowerowych w okolicach Malty, jutro znowu będzie zabawnie...
e tam
Jest późno, a ja nadal tkwie na tablicach Karnaugha i tak się zastanawiam,
może trzeba było iść na fizyke a nie męczyć się z nie wiadomo czym.
Cholera nawet całek się naumiałem (przynajmniej coraz lepiej
mi to wychodzi i coraz szybciej i sprawniej) ale tego rozgryźć nie mogę.
Zachciało mi się podstaw jakiejś tam elektroniki (a może to nie są podstawy
tylko jakieś coś bardziej podstawowego od podstaw)...
Ide spać, niech się dzieje jutro co chce.
forma komunikacji
Czasami to już mi się odechciewa mówić cokolwiek, jak dostaje odpowiedzi z listy dość krótkich zwrotów:
- aha
- nie wiem
- pewnie
- no mozliwe
- ładnie
- fajnie masz
- no widzisz
- no nie wierze
dużo prościej byłoby mi napisać, że nie chce mi się rozmawiać nie mam czasu/ochoty/nastroju/etc.
to był naprawde dziwny wieczór
Oprócz mojego niegodziwego zachowania, dodałem do ignorowanych siostre, i się tak potem
zastanawiałem dlaczego nie odpisuje na wiadomości....
Dziwny był to wieczór :(
przeczytane
Ciekawy fragment artykułu z GW 4.10.2005:
"Obecnie uważa się, że kobiety są przystosowane do empatycznego odbierania świata. To oznacza, że kluczowe znaczenia mają dla nich związki z innymi ludźmi i odczytywanie ich emocjonalnego stanu. Mężczyźni tymczasem poznają świat z poziomu analizy. Chcą zrozumieć, jak coś funkcjonuj i jakie rządzą tym reguły."
odbiło mi
Zabawy z całkami źle się kończą. Szczególnie jak się wyłączy
myślenie i potem powie coś tak paskudnego nie mam Ci nic do powiedzenia
Jeszcze raz bardzo przepraszam!
wishlist
urodziny mam 28.04, i już wiem co chciałbym: Lewitron :-D
Ostatnio jakoś brak notek się pojawił. Nie chce mi się zbytnio pisać, bo nic się nie dzieje. A jak już sie coś dzieje, to gaworze sobie z przyjaciółką, i do okienka IM trafiają różne mniej lub bardziej istotne myśli. Tak jakoś wyszło :)
śmiech, filmy pod Windowsem
I niech mi teraz ktoś powie, że odtwarzanie filmów pod Windows'em jest łatwiejsze to go wyśmieje. Włączam z konsoli mplayer lub gmplayer i wszystko jak na razie pięknie odtwarza, nie zdarzył mi się film, którego by nie potrafił odtworzyć. A tu pod tym pseudo userfriendly systemem instaluje kolejny codek i nadal nic z tego. Co za uparty film, a ja nawet przy sobie nie mam żadnego livecd :(
Z ostatniej chwili, mam obraz, nie mam dźwięku grrr....