MWPZ
Dzisiejsze zawody, preludium do jutrzejszego występu, można uznać za udane. Zrobiliśmy 2 na 3 zadania. Na 3 zabrakło nam kilka minut, wyłączyli po prostu tzw. sprawdzarkę i nie zdążyliśmy wysłać rozwiązania do sprawdzenia. Ale organizacja fatalna, to że siadamy do komputera a on się nie uruchamia to było do przewidzenia. Problemy techniczne zawsze ze mną i udzielił się ten niesamowity pech również na cały team. Rozkład plan był jakiś niezgodny z rzeczywistością, w jednej sali wykładowej nie działała sieci w drugiej nie działał mikrofon także na pokaz tego jak działa cała ta sprawdzarka czekaliśmy jakieś 1h. Zadanka dzisiaj względnie proste, zobaczymy jak jutro. W końcu jak już nam uruchomili sale, to było już prawie 19 (mieliśmy wejść do laboratoriów o 17) także wszystko się nieźle przeciągnęło. Mam nadzieje, że jutro nie będzie takich niespodzianek techniczno/logistycznych.
Komentarze do notki 'MWPZ'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.