christmas
po całodniowym przebywaniu w totalnym chaosie, w końcu usiedliśmy jak co roku. Miłe to bardzo
Babcia, Ja, Mama, i moje hmm dwie "urocze" Siostry. Jak zwykle to długo nie trwało, siedzenie
przy stole to nie to co lubimy robić najbardziej. Niespodziewanie dostaliśmy prezenty. Jakoś w tym
roku nie spodziewałem się, że coś jednak będzie. Już i tak przez cały rok dużo otrzymaliśmy. W domu
nie ma jakoś zwyczaju kupowania sobie na wzajem prezentów, tak jakoś od zawsze robiła to Mama (w odległej
przeszłości z Tatą ['] ) i tak jakoś pozostało.
Sympatycznie, rodzinnie, ciepło przyjemnie czyli tak jak powinno być zawsze, tylko nie zawsze mamy czas na to,
żeby tak było, nie mamy czasu żeby zauważyć takie chwile. Chociaż jeden dzień w roku jest taki spokojny.
Niespodziewany prezent to książka Cyfrowa Twierdza, cała rodzinna otrzymała książki więc i przesiadywanie długo trwać nie mogło. Bo jak książka, to wchłonąć ją trzeba (:
Komentarze do notki 'christmas'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.