desktop
chory
Dziwnym niepodziewanym trafem zrobiłem się chory. Nic tylko się wściec. A wczoraj myślałem, że się tak czuje bo te zawody mnie tak zmęczyły. Jednak nie, to wygląda na grype, albo i nie. Nie wiem na co to wygląda. W nocy się nieźle spociłem, teraz mam 37.2 C . Dzisiejsze zajęcia mogę sobie odpuścić i tak właściwie mogę zrobić do czwartku, ale czwartek na nieszczęście muszę być na względnym chodzie.
o nie, Greasemonkey wymaga FF 1.5 a ja tego nie chce instalować z powodu opisanych bugów i z powodu tego, że mi FF 1.0.7 działa dobrze. Nie zamierzam również OO2.0 instalować bo mi OO1.1 działa dobrze. Coś potrzebuje co mi na stronach stringi ed2k://.* zamieni na ... (; to sobie pomyślałem, że GM to zrobi a tu niespodzianka.
oczy
spojrzenia, błądzące zagubione
spojrzenia, nieoczekiwane
spotkania przypadkowe
spojrzenia w oczy
oczy pełne radości, złości
miłości, zdrady i innych
ości
pełne rozterek
oczy naszych spojrzeń
bezprzypadkowo
wiele mówiące, a jednak
milczące głosem donośnym
wciąż spotkania takie
wciąż zastanawiają
bo czy przypadkiem się
zdarzają czy nie
MWPZ
Dzisiejsze zawody, preludium do jutrzejszego występu, można uznać za udane. Zrobiliśmy 2 na 3 zadania. Na 3 zabrakło nam kilka minut, wyłączyli po prostu tzw. sprawdzarkę i nie zdążyliśmy wysłać rozwiązania do sprawdzenia. Ale organizacja fatalna, to że siadamy do komputera a on się nie uruchamia to było do przewidzenia. Problemy techniczne zawsze ze mną i udzielił się ten niesamowity pech również na cały team. Rozkład plan był jakiś niezgodny z rzeczywistością, w jednej sali wykładowej nie działała sieci w drugiej nie działał mikrofon także na pokaz tego jak działa cała ta sprawdzarka czekaliśmy jakieś 1h. Zadanka dzisiaj względnie proste, zobaczymy jak jutro. W końcu jak już nam uruchomili sale, to było już prawie 19 (mieliśmy wejść do laboratoriów o 17) także wszystko się nieźle przeciągnęło. Mam nadzieje, że jutro nie będzie takich niespodzianek techniczno/logistycznych.
impreza andrzejkowa
Tia wczoraj spóźniona imprezka andrzejkowa się odbyła. Troche ludzi było, trochę się działo.
Idiotyzm, cholera idiotyzm, jak można coś tak podstawowego jak archiwum wiadomości zrobić jako wtyczkę (EKG2). Tym sposobem nie wiem co wczoraj pisałem, i co pisali inni z mojego konta (trochę straciłem panowanie nad kompem). I co mnie ... obchodzi, że moge zamiast standardowej podczepić połączenie z sqlitem. Zły jestem i to bardzo
Poprosiłam Cię o herbatę...
Zapisane ku pamięci. Znalezione na jogu Sznika
Poprosiłam Cię o herbatę.
Dałeś mi ją. Razem z cytryną, cukrem i pysznym ciatkiem.
Poprosiłam Cię o palec, by móc zawiązać kokardkę. Dałeś mi całą dłoń.
Poprosiłam Cię o krótkie sms-owe słowo pocieszenia. Napisałeś ogromnego maila.
Poprosiłam Cię o jeden taniec. Nie wypuściłeś mnie z ramion przez całą noc.
Poprosiłam Cię, żebyś uważał na swoje zdrowie. A ty skończyłeś z nałogiem.
Poprosiłam Cię o przyjaźń. Dałeś mi miłość.
Dałeś mi za dużo.
Jak zawsze.
Ale dopiero teraz to zauważyłam.
coś w tym jest...
grudzień
... właśnie się zorientowałem, że grudzień, ten paskudny grudzień. I będzie paskudny sylwester i pożegnamy kolejny rok.. blee... jak ja nie lubie nikogo żegnać./..
