Dzisiejsza logika nie najgorzej, wyniki w środe. Kurcze jeszcze jutro poprawka koła z maty i będzie się można zając egzaminami, pierwszy we wtorek.
pienknie, nie wiem w co głowe włożyć. Dzisiejsz koło z PEiMu poszło nie najgorzej. Hmm miałem takie same wrażenia po MD co skończyło się tym, że w czwartek pisze badziewne koło jeszcze raz.
gogol
grr... drafty z gmaila przepadły, miło bardzo miło, a wczoraj jeszcze były... ):
oczymś nie wiedziałem znowu...
pomysł - draft
Draft pomysłu, nie mam czasu ale później zrobię.
Informacja na temat odjazdu autobusu/tramwaju. Wysyłam sms/maila na adres, format mniej więcej taki [przystanek] [1/2] [linie np. 90,82] [now/godzina] dostaje w odpowiedzi minuty takie jak na tych tabliczkach. [1/2] przełącznik, kierunek linii, dobra można cos innego np. przystanek końcowy ale trzeba by było pamiętać. W sms zwrotnym mozna by umieścić ta informacje.
Dlaczego? Wychodząc z PP mam dwie opcje, albo tramwaj albo autobus w dwóch przeciwnych kierunkach są te przystanki. Albo w nocny autobus. Ostatnio czekałem 40minut bo nie znalem rozkładu, pamiętać mi sie nie chce.
hmm...
Fizyka, angielski na +, nie spodziewałem się, szczególnie dotyczy to fizyki.
Przygotowany tylko z zagadnień dot. fizyki współczesnej (jak to sam wykładowca
określił, nie bić mnie za takie stwierdzenie), także na kole odp w sposób zadowalający
mnie tylko na 2/5 pytań. Reszta to tak, tyle co z LO pamiętałem. Poziom optymizmu się
trochę podniósł (: .
W głośnikach: Sigur Ros
...
Mądrzy ludzie odchodzą z tego wymiaru... niestety
zmarł poeta ksiądz Jan Twardowski
sztuka
...cała w tym sztuka, aby porażke w sukces przekuć i wygrać
ja się tak łatwo nie poddam, a wojna wciąż trwa...
bo tak sobie uświadomiłem, że troche mnie kosztowało trudu i wysiłku, aby się dostać na te studia i glupio byłoby tak łatwo przegrać to wszystko. Dzisiejszy rezultat zeszłotygodniowego koła z MD tylko mnie pobudziły do działania.
hm
Niezbyt bardzo niezbyt, wszystko się jakoś porozkicało i coraz bardziej dociera do mnie, że to będzie już koniec. Koniec mojego całego pienknego studiowania, jeszcze nie wiem jak to będzie, nie wiem wcale co o tym myśleć. Moge sobie oczywiście mówić, że mnie to wcale nie wciągneło, cała ta informatyka. Tylko, że to będzie bardzo niepoważne, bo po cóż to wszystko zaczynałem. Żeby się przekonac jak to wygląda, bez sensu. Co prawda cały czas przwija mi się stwierdzenie, że jakoś to będzie tylko, że częściej że wcale nie będzie.
Ehh...
great
W "Faktach" materiał o choinkach, ręcę mi opadły a szczęka gdzieś na podłodze leży...
Dlaczego im dłużej się żyje, tym trudniej dłużej żyć.