happy...
Od czasu do czasu, można się przetestować,
Your Social Dysfunction:
Happy
Take this quiz
Wynik nawet słuszny, zazwyczaj mam dobry nastrój, a im więcej stresu tym mam bardziej lepsiejszy.
hm
uczę się właśnie na koło zaliczeniowe z fizyki i.. przyjemniej mi się zdecydowanie tego uczyć niż jakiejś tam elektroniki, czy też mordować się z programami z Pascalu/C/Pythonie etc. Od rana zabawiałem się w robienie interfejsu w glade, i tak szybciej niż wklepywanie ręcznie wywołań tych wszystkich widgetów i znudziło już mi się, jak zwykle.
Przydałaby się jakieś wskaźniki które monitorowały by proces gotowania. Makaron mi się przypalił i przed chwilą o mało co czajnik nie spłonął by żywcem. W ogóle gotowanie wody włączane z komputera byłoby miłym "ficzerem".
To jest to
Wyspałem się, tak jak i wczoraj. Już teraz wiem co trzeba zrobić. Po pierwsze nie należy myśleć o której to trzeba jutro wstać. Dwa to położyć się i nie zasypiać "na siłe", poprostu leżeć i najlepiej o niczym nie myśleć. Trzy wstać o godzinie wstania, a nie wtedy kiedy jakieś paskudne urządzenie postanowi wydać z siebie nieprzyjemny sygnał.
film
]: i jak obejrzałeś PI
:[ 500MB widziałem
i tak zamiast oglądać x minut filmu, oglądamy x MB filmu, jak ten świat się zmienia (;
komorniki
Po chleb pojechałem, bo rano stwierdziłem, że nie ma, więc mówię do Komornik, do Auchan po chleb i masło i serek, to nic, że wyszedłem o 11.20 a wróciłem o 14.30 i już właściwie czas na obiad był a nie śniadanie. Heh co raz bardziej sam siebie zaskakuje. Trzeba przyznać, że wyglądały w tych strojach bardzo ładnie, nawet bardzo bardzo (:) i sok niczego sobie. Bo ja taki nienormalny jestem, że pojechałem gdzieś pod Poznań, w celu zrobienia niespodzianki, tak jak wtedy. Hm tylko, ta niespodzianka to taka niepełna, bo musiałem najpierw zebrać informacje, poza tym w środę usłyszałem jak chcesz to możesz Nas odwiedzić w Auchan w komornikach. Wciągam się i tak w to, w środę chyba wyszło mi trochę lepiej, bo nie spodziewanie.
swoją drogą to przystanku powrotnego w tym CH o mało co bym nie znalazł, żadnych oznaczeń, ale teraz wiem gdzie to jest.
wcale mnie nie interesuje po cóż ja to robie, nawet nie będę się zastanawiał. tak sobie dla rozrywki
ładnie
Jestem pod wrażeniem, uruchomiony traffice shaping wprost ze strony mldonkey działa nad wyraz dobrze. Słucham teraz radia, www działa w porządku i to przy uruchomionym mldonkey.
to był wczoraj ten piątek
Nawet nie wiedziałe, i cóż z tego. Tak jak kiedyś nie wiedziałem tak i teraz.
Koncert zespołu COMA w poznańskim Blue Note'ie można zaliczyć do bardzo udanych. Tłumów co nie miara, tak że w środku ścisk panował porównywalny do podróży 12 w godzinach porannych. Zespół dał czadu, kilka nowych kawałków z ich nieistniejącej jeszcze nowej płyty. Widać było, że czują to co śpiewają, świetny kontakt z tłumem (:). Sama muzyka i teksty przypadły mi do uszu, bardzo dobrze się tego słucha, także jak się uda to na następny koncert, który ma być 26.01 chyba się również wybiorę, a wcześniej może na Marka Napiórkowskiego, ma być 24.01.
irytacja
jak mnie to wkurza:
[root@server ~]# umount /mnt/second_hdd
umount: /mnt/second_hdd: device is busy
umount: /mnt/second_hdd: device is busy
a fuser nic nie pokazuje, poprostu grrr...
...
poprostu wstyd, wstyd, wstyd. Tak prostego programu nie napisać, zwykła lista do zakodowania w Pascalu z zadaniem dodania do parzystych elementow zadanej liczby s i wyswietlenie po zmianie listy. Co ja w ogóle robie na tym kierunku... cały czas się zastanawiam, ale już nie długo.
grrr...
wkurzają mnie już ciągle pytania, jak nauka? a kiedy egzaminy? itp. Poprostu jestem już od jakiegoś czasu ukryty na gg bo aż strach się pokazać. Moja kochana rodzina mnie dobija. Okey miło, że się interesują ale to już jest na prawde przesada. I jeszcze pytania a czemu nie przyjedziesz na weekend do domu, a co jeszcze, co na obiad poprostu to już przechodzi wszelakie pojęcie. Z jednej skrajności popadają w drugą, dodając zaraz po pytaniach dot. nauki, że zawsze sobie dawałeś rade. Kurcze a jak tym razem będzie inaczej to co... nie lepiej zakładać wariant pesymistyczny i się potem mniej rozczarować.