ciekawostki poremontowe
Zabawni są ludzie którzy zgłaszają się, że potrafią to i to zrobić a potem pytają się czy nie mam przypadkiem drabiny/kielni/wózka/szpadla i innych zabawek. Przychodzą sami do pracy choć wiedzą, że bez jakiegoś pomocnika się nie obędzie. Robią cholerny bałagan nie zważając na nic. Rozumiem, że rozebranie ściany z cegły powoduje powstanie pewnych ilości kurzu ale nie takich jakie były. Gorzej, nie potrafią określić ile będzie kosztowała usługa.
Spostrzeżenie dwa, mają dziwną manie gadanie o wszystkim. Pewnie obrona przed chodzenie i patrzeniem co robią.
W formie chwalenia opowiadają jak to przy jakiś innych pracach udało się coś wynieść, zdobyć jakieś narzędzie... na wojnę chodzą czy do pracy
Marudzą jak się twierdzi, że jest krzywo/nierówno bo im się wydaje, że drobne błędy są dopuszczalne.. (względność określenia "drobne" jest dobijająca)
Komentarze do notki 'ciekawostki poremontowe '
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
Zrozumiałem że to jacyś ludzie od remontów.
24 maja 2006 12:16:08Marudzenie po stwierdzeniu że jest nierówno? 0.o
Takich to tylko zwolnić - skoro nie umieją wykonywać swojej pracy porządnie, to niech szukają innego jelenia.
Btw: w komentarzach okienko do wpisywania wystaje poza ramkę. Pod FF.
tia najgorsze jest to, że w takich małych mieścinach jak moje rodzinne miasteczko dużej liczby "fachowców" nie ma.
24 maja 2006 12:40:58coś nie tak z formularzem od dawna jest, ale jakoś nie naprawiłem jeszcze ;]
Trzeba było mi dać znać, ojciec by Ci zrobił 2x taniej q:.
24 maja 2006 17:00:51