uaznia.net
u mnie tylko nie może się połączyć czy jakiś globalny problem?
książeczki
czekają na przeczytanie. Część jest napocząta, smaktowite są (: :
- Rzecz o istocie informatyki
- O co nas pytają wielcy filozofowie
- Gorzka chwała
- Wprowadzenie do teorii automatów, języków i obliczeń
do tego najnowszy Świat Nauki i nie wiem kiedy to przeczytam. Najgorsze jest to, że znowu jestem rozbiegany myślami i nie mogę skończyć jednej rzeczy tylko myślę kiedy już skończę i będę mógł coś poczytać, a jak czytam to znowu myślę o tym czego jeszcze nie zrobiłem. Bleh
rowerowy wf
Co wf to jakaś przygoda z tym. Tydzień temu zgubiłem cały zespół ludzi już na starcie, po prostu spóźniłem się 5 minut. Trudno pojeździłem sobie po Malcie, znanymi ścieżkami, nie natrafiłem. Kolejna nieobecność. Dzisiaj za to wywiózł nas gdzieś nad Warte, chyba na Dębinę, przy okazji dowiedziałem się że z dwiema obecnościami to będzie ciężko zaliczyć to cuś, może się jakoś uda. W końcu jeszcze 5 zajęć do końca (:
ładnie
koło z TPI wypadło nieoczekiwanie dobrze ^^ Przedmiot, który kompletnie mnie nie lubi a tu niespodzianka.
Spostrzeżenie: im mniej coś przeglądam przed UC tym lepsiejsze oceny dostaje, dziwna reguła
:)
koło z analizy ładnie napisane ^^
Wlazł kotek na płotek
Jak Bolesław Leśmian napisałby wierszyk „Wlazł kotek na płotek”
Na płot, co własnym swoim płoctwem przerażony, Wyziorne szczerzy dziury w sen o niedopłocie, Kot, kocurzak miauczurny, wlazł w psocie-łakocie I podwójnym niekotem ściga cień zielony. A ty płotem, kociugo, chwiej, A ty kotem, płociugo, hej! Bezślepia, których nie ma, mrużąc w nieistowia Wikłające się w plątwie śpiewnego mruczywa, Dziewczynę-rozbiodrzynę pod pierzynę wzywa Na bezdosyt całunków i mękę ustowia. A ty płotem, kociugo, chwiej, A ty kotem, płociugo, hej!
(źródło)
tymczasowo
nie przewiduje wpisów.