:D
yehh analiza zaliczona na 4.0, mogę pisać egzam :D kolo z całek/pochodnych i granic 38/50, cos nieprawdopodobnego ;]
jest sex
jest sex ;]
dzięki dzisiejszemu wynikowi z TPI (4.0) już 28.06 będę miał przyjemność pisać egzamin z tego uroczego przedmiotu..
nawet nie wiem z czego się ciesze od samego rana, wreszcie się wyjaśniło.
nie wiem skąd mam ale odpowiednie:
Uśmiech i humor to znak zwycięskiego górowania nad losem.
marudzę
marudzę dalej
- dopadło mnie zapalenie spojówek
- jest gorąco \;
- od 20 ciągle ktoś dzwoni, wyłączę telefon zaraz
- macierze mnie wkurzają jak i cała algebra, mam chyba jednak analityczny umysł ;)
- jutro na 10 po wpisy, nie chce mi się
- zostało mało czasu i coś mi nie idzie uczenie się do 4 egzaminów
- tracę właśnie czas na pisanie bzdur
- w głowie siedzi mi pomysł na projekt
- ...oprócz tego mam emocjonalną pustkę, wkurza mnie już to
koniec ;)
jak długo
Komu przeszkadzało trochę deszczu i normalna temperatura, komu... mi na przykład nie. Jestem ciepłolubny a nie upalnolubny. Jak już marudzę, to tak się codziennie rano zastanawiam jak długo można grzebać w jednej dziurze. Za Garbarami wykopali sobie dziurę jakiś czas temu i siedzą i dłubią, wygląda jakby dopiero po wykopaniu zastanawiali się co mają robić... \:
Kod..
W końcu obejrzałem. Książkę czytałem już jakiś czas temu, czytało się lekko przyjemnie i za jednym razem. Tak została napisana, że nie szło się oderwać. Jakoś nie rozumiem o co tyle szumu z nią związanego, czyżby ludzie byli już tak ogłupieni przez TV/etc. że fikcje literacką biorą jako coś prawdziwego..
Jeśli ktoś czytał to film go nie zaskoczy, ot po prostu przełożenie książki na scenariusz. Możliwe, że się w pewnych momentach różni, "Kod..." to nie "Władca", nie utkwił mi na dłuższą chwile w pamięci [tempo akcji najwidoczniej odzwierciedla szybkość zapominania ;) ]
Dla tych którzy nie dotarli do książki, film w pewnych momentach może być nie zrozumiały, ale w całości wygląda na sprawnie opowiedziany film sensacyjny.
6/10
hm starzy jesteśmy
... i nie jazzy już (jakkolwiek się to pisze). Stary Most Rocha, czwartek dzisiaj więc trzeba sobie odpocząć po wyczerpującym tygodniu. Pomysł, robimy grilla. Metalu dużo, wystarczy kratkę z piekarnika przynieść, węgiel drzewny i można budować. Puszki od piwa też się przydadzą, bo standardowe ruszt od piekarnika są za krótkie i nie pasują do konstrukcji mostu. Wracając do tematu... ;) Zgraja dzieciaków, zapewne z pobliskiego przedszkola im. Misia Uszatka (które to codziennie mijam) biegają, robią hałas. A co najlepsze, szczeniak nie wiele odrastający od ziemie podchodzi i pyta się macie ognia [pomijając fakt, że się palił węgiel]. Przyszły jakieś dziewczynki, też zapewne z pobliskiego przedszkola. Przyturlały się zapytały o ogień, poszły się pomizgać z chłopczykami, zapalić. Przykro było na to patrzeć, jednogłośnie stwierdziliśmy, że my nie jazzy i nie rozumiemy co się dzieje z narybkiem kolejnego pokolenia, jak pokazuje rzeczywistość, pokolenia rządzącego ;]
Wierzejski
ja go lubię, komik i w dodatku nie wie o czym mówi. Pomylił miejsce uprawiania zawodu, w jakimś kabarecie powinien występować. Jak to kiedyś historyk do kolegi powiedział: Świetne bajki opowiadasz
Dwie strony na jednej
Oryginalny sterownik do mojej drukarki posiada bardzo użyteczną funkcję polegającą na drukowanie dwóch stron na jednym arkuszu papieru. Czegoś podobnego w CUPSowatym driverze znaleźć nie mogłem, ale nic straconego jak się okazało.
Program który robi to samo nazywa się psnup, znaleźć go można w pakiecie psutils. Obsługa programu jest bajecznie prosta.
jeśli chcemy wydrukować wprost z programu dwie strony na jednym arkuszu, jako komendę drukowania podajemy:
psnup -2 | lpr
4 strony, żaden problem:
psnup -4 | lpr
prze konwertowanie pdf'a:
pdf2ps foo.pdf - | psnup -2 | ps2pdf14 - out.pdf
program ma duże możliwości, zmiana marginesów, dodanie ramki wokół stron, drukowanie kolumnowe (domyślnie jest wierszowe) i wiele innych, polecam man psnup
Google Spreadsheets
Google oddało do testów arkusz kalkulacyjny, faza testowa więc trzeba mieć zaproszenie. Ciekawe jak jest zrobiony i jakie posiada możliwości, na razie czekam na zaproszenie, może przyślą :)
brak słów
wygląda że się koalicja sypie... hmm znowu będzie hałas, a to strasznie męczące jest. Pewnie wybory jesienią.
górnicy są śmieszni, znowu czegoś chcą. Pewnie, dajmy im
dodatkowe pieniądze. Paranoja, ciekawe, że nie zdają sobie sprawy,
że jakiś czas temu państwo wpompowało w nich ogromne pieniądze,
przydałoby się teraz to oddać ale co tam, ich to wcale nie
obchodzi. Przyjadą do Warszawy zrobić zadymę w ich stylu i zapewne
dostaną pieniądze
"bony na posiłki regeneracyjne"... ciekawe jakie mają jeszcze
zabawne przywileje