kochany romek i system edukacji
Kochany Romek ogłosił dekret o amnesti amnestii dla tegorocznych maturzystów. Zapowiedział przy tym, że owszem matematyka będzie na maturze za 4 lata, ale niech się nie przejmują "humaniści" że im takie coś wstawiają. Po prostu będzie można nie zdać jednego przedmiotu i świat się nie zawali. Romek kochany o "humanistów" dba, romek ich nie zostawi w matematycznej biedzie.
Co złego jest w obowiązkowej matematyce, a co złego jest w obowiązkowym języku polskim. Nic złego w jednym i drugim nie ma. Człowiek legitymujący się wykształceniem średnim powinien znać podstawy zarówno matematyki jak i języka polskiego jak i wiedzę ogólną z innych dziedzin ot tak po prostu żeby sie jakoś poruszać w tym świecie i nie być ograniczony tylko do jednej własnej ulubionej dziedziny.
Cała "amnestia" nic dobrego nie wróży na przyszłość. Populizm wkradł się nawet tutaj. Co z tego, że będziemy mieli więcej ludzi ze średnim wykształceniem, skoro jakość tego wykształcenie będzie mizerna. Stawianie na ilość nie na jakość jest błędem.
Komentarze do notki 'kochany romek i system edukacji'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
Pewnie jakiś ważny weszpolak nie zdał i Roman musiał wykombinować, co tu zrobić, żeby głąba można było do Uniwesytetu Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka w Toruniu przyjąć.
15 lipca 2006 14:38:19Więc zamnestionował wszystkich, żeby nikt mu nie zarzucił nepotyzmu. ;-))
Po pierwsze: pisze się "amnestii".
15 lipca 2006 14:39:08Po drugie: Matura to nie wykształcenie średnie - ukończenie szkoły średniej oznacza wykształcenie średnie. Matura to tylko dokument uprawniający do ubiegania się o przyjęcie na studia wyższe.
AFAIK to bez matury ma się w takim przypadku niepełne średnie, szczegół.
15 lipca 2006 17:37:29mnie już nie zdziwi nic...
18 lipca 2006 13:21:46UP lista poszukiwanych pracowników...
"przyjmę sprzątaczkę od zaraz na dogodnych warunkach...wykształcenie minimum średnie..."
Jeden z rektorow dobrze powiedzial. Co z tego, skoro jeden przedmiot moze byc nie zdany skoro i tak uczelnia moze tak ulozyc kryteria naboru, ze koles do zadnej uczelni sie nie dostanie.
28 lipca 2006 22:44:54IMHO Giertych poszedl w dobrym kierunku. Niech uczelnie decyduja kogo chca przyjac! Jesli chca kolesia z jedna dwoja na swiadectwie maturalnym, prosze bardzo!
Rozwiazanie Giertycha z obowiazkowymi maturami mi sie nie podoba ale jest bardziej liberalne niz poprzednie rozwiazania.