Rzeczy niemożliwe
Po prawie 1.5 roku nieobecności na dysku Windowsa musiałem to cuś zainstalować. Niestety dość trudno robić projekty na uczelnie nie posiadając Windowsa, szczególnie że w większości laboratoriów to cuś króluje a niejakim standardem są pakiety MS Visual 2005 lub Borlad C++. Cóż nie było wyjścia \:
Już zapomniałem jak to się wszystko instaluje. Okazało się, że instalator potrzebuje sterownika do mojego kontrolera HPT366. Nie mogłem sobie również pójść spokojnie spać bo w między czasie zapytał się o klucz licencyjny a potem jeszcze trzeba było klikać. Ehh dawno już tak długo nie instalowałem systemu. No a teraz cóż posiadam. Prawie nic. Nie ma żadnego pakietu biurowego, graficznego, programu do nagrywania płyt. Od biedy posłucham mp3 i zagram w pasjansa. Dodatkowo musiałem instalować Fx i Avasta. Pierwszego nie było defaultowy, drugi podobno musi być. Wirusy jakieś czy coś... ;]. Dobrze że chociaż sieć z marszu ruszyła.
Komentarze do notki 'Rzeczy niemożliwe'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.