Śnieg
Wczoraj trochę popadało, raczej śnieg z deszczem niż coś bardziej konkretnego. Dzisiaj już słońce świecie, co oczywiście nie oznacza, że na zewnątrz jest jakaś znośna temperatura. Nie to żebym lubił upały, ale tak 10C mogłoby być ;). Rok temu pierwszy śnieg był w okolicach 18 listopada a na dobre rozpadało się 27 listopada.
Komentarze do notki 'Śnieg'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
wy to przynajmniej macie słońce, u nas w zabrzu ciągle jeszcze pada :(
2 listopada 2006 09:09:20W Częstochowie już nie pada. Nawet słońce wyszło. Alke marne to pocieszenie, gdy na dworze 0 stopni…
2 listopada 2006 10:23:35właśnie, obawiam się konfrontacji z temperaturą na zewnątrz
2 listopada 2006 10:42:24