Pomiń nawigację

krajniak.info (rozwiń)

Bootowanie ostatnio uruchomionego systemu

Wpis z dnia 7 stycznia 2007, 10:06:27 w kategoriach linux porady

grub posiada ciekawą funkcjonalność. Otóż pozwala na domyślne bootowanie ostatnio uruchomionego systemu. Opcja przydatna gdy ma się dwa systemy, i chce się po kilku godzinach snu wrócić ponownie do tego samego systemu. Nic nie musimy wybierać w bootmenu, wystarczy włączyć i pójść po kawę. Po przyjściu będzie na nas czekał ten sam system który wczoraj zamykaliśmy. Cóż trzeba zrobić.

Modyfikujemy plik /boot/grub/menu.lst Najpierw ustawiamy

default saved
następnie dla każdego wpisu dotyczącego systemu, który chcemy objąć tą właściwością dodajemy opcje
savedefault

Całość w moim przypadku wygląda tak:

default saved
timeout 5
color green/black

title PLD Linux
root (hd0,6)
savedefault
kernel /boot/vmlinuz-desktop root=/dev/hda7 vga=normal
initrd /boot/initrd-desktop

title MS Windows
rootnoverify (hd0,0)
savedefault
chainloader +1

Przeczytaj poprzedni wpis Wyzwy lub przejdź do następnego Prawie jak w domu albo wróć do reszty wpisów

Komentarze do notki 'Bootowanie ostatnio uruchomionego systemu'

  1. Nie wiem czemu, ale zawsze zmieniam gruba na lilo. Może to kwestia przyzwyczajenia ale wolę właśnie LInux LOader’a ;-)

    Chociaż kiedyś mi grub życie uratował po upadku systemu za co mu jestem wdzięczny :)

  2. ja się przekonałem jakoś do gruba, chociaż procedura odzyskiwania MBR, po jego nadpisaniu, do trywialnych nie należy.

  3. To sie przydaje nie tylko przy dwoch OSach, nawet dla jednego, ale z wieloma, za przeproszeniem, jadrami :D

  4. „ja się przekonałem jakoś do gruba, chociaż procedura odzyskiwania MBR, po jego nadpisaniu, do trywialnych nie należy.” o ile dobrze pamietam to grub-install /dev/hda starczy.. co za problem? ;)..

  5. o tym grub-install to nie wiedziałem, miałem na myśli zestaw komend konsoli gruba:
    root
    setup
    quit

Dodaj komentarz:

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.

Przeczytaj poprzedni wpis Wyzwy lub przejdź do następnego Prawie jak w domu albo wróć do reszty wpisów