Jakieś orkany czy coś
Śpie sobie w najlepsze, w końcu koniec tygodnia to mi się należy jak w żaden inny dzień tygodnia. Wikipedia jak i Onet twierdzi że szaleje właśnie orkan Kyrill. To by mogło wyjaśniać, dlaczego okna chcą wyskoczyć z ram. Świst powietrza mnie obudził, no i pierwszy raz się zdarzyło, żeby światło od czasu do czasu przygasało. Aż sobie świeczki poszukałem na wszelaki wypadek.
Komentarze do notki 'Jakieś orkany czy coś'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.