Ćwiczyć ćwiczyć
Ćwiczenia, ze wszystkiego mam ćwiczenia. Takie normalne, w sali z kredą i tablicą. Okey rozumiem z ochrony danych, można coś liczyć, robić kryptoanalize etc. Rozumiem jeszcze z MiSPów, podstawy prologa można realizować przy tablicy. Zresztą wiedzę z tych ćwiczeń potem na bieżąco wykorzystujemy na laboratoriach. Ale niech mi ktoś powie, po jaką cholerę mam ćwiczenia z sieci komputerowych. Laboratoria gdzieś przepadły. Już jutro będziemy pisać program w tcl do obsługi protokołu ftp. Podział pewnie będzie taki, jedna osoba to kompilator, druga to konsola a trzecia debugger. Już semestr temu jakiś genialny człek stwierdził, że da nam ćwiczenia z systemów operacyjnych. Teraz kolejny się znalazł i zrobił nam sieciową niespodziankę.
Czasu coraz mniej
Pojawiła się hipoteza wyjaśniająca fakt, że im jesteśmy starsi tym bardziej mamy wrażenie, że czas szybciej biegnie. Jak donosi Gazeta Wyborcza we wczorajszym wydaniu, wszystko to spowodowane jest działaniem naszego mózgu.
A ty siej... [Habakuk]
Wpadła w moje ręce najnowsza płyta tegoż zespołu, znaczy się Habakuk. Utwory Jacka Kaczmarskiego w nowym wydaniu, jak twierdzi zespół. Cóż można napisać. Jeśli wcześniej nie znałbym utworów Jacka Kaczmarskiego" to pewnie dzięki tej płycie już bym ich nie poznał. Płyta wcale do tego nie zachęca, wręcz przeciwnie zniechęca.
Canon A610 i gphotofs
Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem Canona A610i. Aparat sprawuje się świetnie, nie spsuł się po sesji na sfi a robiłem mase zdjęć głównie wykładów. Wracając do tematu. Większych problemów z nim nie było. Podłączyłem, dodałem siebie do grupy usb, zainstalowałem digikam i działało. Jednak włączanie osobnego programu do pobrania zdjęć z aparatu jest niefunkcjonalne. Program się chwile włącza, tam też trzeba wykonać jakieś operacje. Etc etc. Lepiej gdyby to było w systemie plików widoczne. Niestety Canon nie wspiera USB Mass Storage tylko PTP, także nie widze go w systemie tak jak powiedzmy mojego pendrive. Na szczęście da się to obejść.
Tu z pomocą przychodzi FUSE i projekt gphotofs. Całość sprowadza się do tego:
[teodor@marysia fusemnt]$ gphotofs canon
to wszystko, mamy zamontowany aparat w katalogu canon
UPDATE:
Można również dodać odpowiedni wpis do /etc/fstab:
gphotofs /media/camera fuse users,rw,noauto,defaults 0 0
SFI 2007
Jakoś się udało dotrzeć do Krakowa, także zapowiadany wyjazd miał miejsce
Wybraliśmy się najtańszą i jednocześnie najszybszą opcją jaką był TLK Świnoujście-Kraków-... (nie wiem gdzie to dalej jechało). Jechało się paskudnie, 7h w pociągu na powiedzmy prawie wygodnych fotelach jest udręką. W ogóle sobie nie wyobrażam podróży pospiesznym pociągiem z 8 osobami w przedziale.
Bilet jest, można jechać
Nocleg jest, bilet w jedną stronę również jest. Można jechać, tylko jeszcze spakować się jakoś odpowiednio. Najgorzej, że ma jutro padać, i w piątek, sobotę również. W niedziele będą rozpogodzenia. Genialnie, akurat jak będziemy wyjeżdżać. Się trudno mówi. W poniedziałek relacja z wyjazdu na spotkaniu w ramach naszego szacownego koła.
Kraków SFI
Jakoś tak niespodziewanie udało się zorganizować kilka osób i wydaje się iż jutro wybieramy się do Krakowa na SFI. Program wydaje się bardzo interesujący, miasto również. Ostatni raz byłem z 10 lat temu, także ponowne pochodzenie po nim będzie niezwykle przyjemne. Ale to pojutrze, najpierw musze wpakować się do pociągu jutro :)
nie róbcie tego zdalnie
Szatańskim pomysłem było sprawdzenie co się stanie po wpisaniu tej niewinnie wyglądającej sekwencji znaków w konsoli:
:(){ :|:&};: