Pomiń nawigację

krajniak.info (rozwiń)

eh to wystąpienie prof. Geremka

Wpis z dnia 25 kwietnia 2007, 20:34:22 w kategoriach polityka

Oglądalem dzisiaj wystąpienie prof. Geremka, nota bene człowieka którego bardzo szanuje, i przyznam szczerze, że mnie zaskoczyło. Przecież nikt panu Geremkowi nie każe składać oświadczenia lustracyjnego, może po prostu zgodnie z obowiązującym prawem przestać być osobą publiczną. Skoro jest ustawa opracowana i uchwalona przez legalnie wybrany parlament, ustawa która cały czas obowiązuje (to że została zgłoszona do TK niczego nie zmienia), to w moim przekonaniu należy się jej podporządkować, albo nie podporządkować i ponieść tego konsekwencje.

Nie podoba mi się, że ktoś tu próbuje stawać ponad prawem, twierdząc że go ono nie obowiązuje. Co więcej, występować przeciwko temu prawu na forum międzynarodowym, angażować w swój prywatny parlament europejski. To trochę niepoważne i nieprofesjonalne a przy tym w moim przekonaniu niepatriotyczne.

Tagi:
Przeczytaj poprzedni wpis djangowy wykład lub przejdź do następnego Zabawy z povray albo wróć do reszty wpisów

Komentarze do notki 'eh to wystąpienie prof. Geremka'

  1. Patriotyzm to siedzenie cicho, gdy Twój kraj Cię krzywdzi, tylko dlatego, że to Twój kraj?

  2. o jakiej krzywdzie tutaj mówimy? czy złożenie oświadczenia lustracyjnego jest w jakiejś mierze krzywdą dla pana Geremka?, że już nie wspomnę iż taka jest wola ustawodawcy aby takie oświadczenie było składane.

  3. Na temat, że ustawodawca jest "gupi" nie będę się rozwodził, ale oświadczenia są tak skonstruowane, że trzeba spowiadać się z pracy dla legalnych służb legalnego państwa.

  4. czy głupi czy nie, prawo jest prawem. Ustawa jak widzę nakazuje oświadczenie o współpracy ze służbami działającymi w latach 1944-1990, służby może i legalne, nie chce w to wnikać. W końcu PRL jako państwo zostało uznane przez inne państwa. Kwestia jakie to były działania, w tychże legalnych służbach. Bo działania np. SB przeciwko opozycji, może co prawda z PRLowskiego punktu widzenia było legalne, z obecnego punktu widzenia było zbrodnicze.

  5. > czy złożenie oświadczenia lustracyjnego jest w jakiejś
    > mierze krzywdą dla pana Geremka?

    Tak. Pozwolę sobie wkleić linka: http://koval.com.pl/2007/04/17/lustracjo-pocaluj-mnie-w-dupe/#comm794732

  6. Heh, pan prof. Geremek już wcześniej był zlustrowany, więc po co ten krzyk? Dziwne też, przecież prawo nie działa wstecz, w momencie wybrania do PE ta chora ustawa lustracyjna nie obowiązywała.
    Szanuję profesora, jest odważny i zrobił to co wielu innych - zaprotestował poprzez obywatelskie nieposłuszeństwo przeciw choremu prawu.

  7. Moim zdaniem, pierdzielisz głupoty, za przeproszeniem, z tym patriotyzmem. To niby patriotyczne jest siedzenie cicho, kiedy władza jest marionetkowa, a kraj popada w ruinę, skrywaną przez prowizorkę, zorganizowaną przez władzę?

    Człowiek ten zdecydował się publicznie ośmieszyć własny kraj. A po prostu czasy są takie, że dopiero publiczne (i to grupowe) ośmieszenie może zmusić Polaka, żeby przestał coś robić źle i zaczął dobrze — taki już chory ten kraj.

  8. Pan Geremek stawia się ponad obowiązującym w Polsce prawem i to jest naganne. A demonstrowanie pogardy dla demokratycznie wybranych władz polskich w parlamencie europejskim jest już wręcz haniebne.
    Lustrację przeprowadzono we wszystkich państwach byłego bloku sowieckiego. Dlaczego RP miałaby być wyjątkiem? Dla zerwania z dziedzictwem komunizmu lustracja jest niezbędna.
    Pan Geremek był niegdyś sekretarzem POP PZPR na Uniwersytecie Warszawskim. To wiele tłumaczy. Niemcy powiedzieliby: Hier liegt der Hund begraben...

  9. @Adam: ustawa nakłada obowiązek złożenia takowego oświadczenia również na osoby pełniące obecnie daną funkcję. Inna sprawą jest czy nasze prawo może ingerować w prawo PE.
    @Michał: jaki marionetkowy rząd, my takowy mamy ? Siedzieć cicho, przecież nikt mu nie zabrania mówienia czegokolwiek, tylko dlaczego robi z tego taki cyrk, kolejny Mazowiecki się znalazł.
    Jakoś najwięcej krzyczą ludzie, z niewiadomych powodów, którzy nagle muszą się poddać lustracji.

  10. @seweryn:
    Idiotycznego prawa trzeba przestrzegać bez słowa sprzeciwu tylko dlatego że jakiś ktoś, nie wnikając czym się kierował, je uchwalił?
    Jak jest na pustej dwupasmówce w słoneczny dzień ograniczenie do 70km/h to też tyle jedziesz?

  11. Piotreckh, rzecz w tym, że wszyscy tą "dwupasmówką" bez problemu przejechali, tylko imć Geremek zaparł się i głośno wydziwia, słowem urządza hecę na środku drogi!
    To niepoważne, nieodpowiedzialne i szkodliwe dla Polski.

  12. IMO ta cała lustracja to przede wszystkim odsuwanie inteligencji od jakiegokolwiek wpływu na ludzi i kraj. Potem zostaną już tylko tacy, którzy byli zbyt głupi, by zostać uznani przez SB za „niebezpiecznych” — i przez to nie mają swojej teczki.

    A co jest nieszkodliwe dla Polski? Zaczekać do momentu, aż wszyscy niesprzyjący władzy zostaną nagle przesiedleni, i zupełnie stracą możliwość zostania usłyszanymi? Nie da się ukryć, że bez interwencji państw o dodatniej wypadkowej inteligencji niewiele da się zrobić z tym krajem.

  13. I słusznie, Michale! Trzeba odsunąć od wpływu "na ludzi i kraj" tę część inteligencji, która zeszmaciła się współpracując z bandycką SB. Oczyszczenie jest konieczne. I oby się powiodło! Co nie jest, niestety, przesądzone, bo ewidentni zdrajcy (vide: np. Wielgus) korzystają z silnego wsparcia, nie tylko z Torunia...

  14. To ciekawe, że dane tej „bandyckiej SB” są dla polityków aż tak superwiarygodne. I na pewno żaden „współpracownik” nie został dopisany tylko dlatego, że nie sprzyjał systemowi. Ale niektórzy widocznie są zbyt głupi, żeby takie coś zauważyć — a już szczególnie, żeby zauważyć, jak to możliwe, że najbardziej pyskate o lustrację osobniki nie znalazły się tam… ale przecież Wy i Wasz Kościół wiecie najlepiej. No i Wasza inteligencja, która potrafi tylko przekręcać słowa.

  15. Michale, przecież nie jesteś Grekiem, więc nie udawaj, bo marnie Ci to wychodzi...
    Służba Bezpieczeństwa, kontynuatorka stalinowskiego UB, była organizacją bandycką, ponieważ dopuszczała się mordów politycznych. Pewnie o tym nie słyszałeś, ale naprawdę tak było. Czy obiło Ci się o uszy chociaż takie nazwisko: Popiełuszko? Mówi Ci ono coś czy zgoła nic?
    Druga sprawa. Po co SB-ecy mieliby dopisywać tajnych współpracowników? To byli straszni szubrawcy, ale nie idioci, więc nie oszukiwaliby samych siebie... Poza tym komunizm upadł nagle, dość niespodziewanie i nie byłoby dość czasu na ewentualne tworzenie skomplikowanego systemu fałszywych teczek. Taka akcja musiałaby się szybko wydać, tak jak wyszło na jaw palenie dokumentów... Pouczający jest przykład Wielgusa: nikt go nie dopisał, arcykapuś kręcił, zaprzeczał, ale w końcu przyznał się do kolaboracji z bezpieką.
    Co do pyskaczy, to najgłośniej wrzeszczą zagrożeni agenci. Grunt im się pali pod nogami, więc chcą za wszelką cenę wysadzić w powietrze tę "cholerną lustrację".
    Jeszcze jedno: nie rozumiem, dlaczego piszesz "Wasz Kościół, Wasza inteligencja"? Ja przecież nie bronię księży: Czajkowskiego, Hejmo, Wielgusa etc. Nie zauważyłeś tego? Hm, a może Ty należysz do jakiejś sekty i wszystko Ci się pokręciło?

  16. Drogi Katonie...tfu, Sewerynie. Powstrzymaj się od krzywdzących uogólnień i fanatycznych sądów na temat ludzi współpracujących z SB. Nie można tego wrzucać do jednego wora. każda teczka to inna historia, niekoniecznie autentyczna, bo fałszywski jeśli nie wiesz, to powstawały w CAŁYM okresie funkcjonowania SB! Czemu wyjeźdzasz z Popiełuszką? Wielgus za jego śmierć odpowiada? Nie ponoszą Cię czasem nerwy?
    Wiesz jakie były realia systemu? Wiesz jak łamano ludzi? Wiesz jakich tragicznych wyborów trzeba było dokonywać? Łatwo Ci teraz mówić, oj łatwo!
    Banalność wydawania sądów jest przerażająca. Nie neguje istnienia kapusiów itp, ale gra teczkami, polityczna gra jest ohydna! Pis realizuje własne cele, dzielenie społeczeńśtwa, niszczenie elit, wojna polsko-polska.
    a w ogóle to wiesz chyba, że prof Geremek już się zlustrował? Więc nie ma się czego bać. Jako szanowany autorytet (no nie przez takich zawistników jak kaczory) występuje przeciwko choremu prawu.

    PS: "zeszmacić" się współpracą...cóż za język. pewnieś prawdziwy katolik.

  17. Ale przecież w państwie nie liczą się umiejętności władz ani dobrobyt ludzi, liczy się „czystość” władzy. Mamy premiera, co dba o czystość postkomunistyczną; mamy ministra edukacji, co dba o czystość orientacji seksualnej i rasy; mamy geniuszy, co starają się wymusić czystość moralną obywateli.

  18. Adasiu, piszesz dużo, ale mętnie, język Ci się z emocji plącze, mylisz mnie z Katonem, potem spluwasz w moją stronę, jak bym to ja był winien Twojemu niechlujstwu. Ale to i tak lepiej niż w PRL-u, bo wtedy za mówienie prawdy groziły poważniejsze represje, dziś można być co najwyżej publicznie, np. na tym blogu, oplutym...

    Każda teczka jest inna? Zapewne. Każda zdrada też jest inna - ale nie przestaje być zdradą. Wielgus współpracował z organizacją, do której należeli zabójcy ks. Popiełuszki. Czy to nie hańba? Nie musiano Wielgusa łamać, nikt nie przystawiał mu pistoletu do głowy. Kolaborował ochoczo, z chęci zysku, dla kariery. I nie był to wcale odosobniony przypadek.
    Taki to rodzaj zdrady, najbardziej szmaciany. Tak, szmaciany - to właściwe określenie, używane przez normalnych, trzeźwych ludzi, nie tylko katolików (mnie np. bliżej do agnostycyzmu).

    Skoro nie wiesz, to powiem Ci, kto musiał dokonywać tragicznych wyborów. Przed alternatywą: zdrada albo śmierć (ew. utrata wolności na długo, czasem do końca życia) stawali m. in. żołnierze Armii Krajowej. Byli to prawdziwi, nieugięci patrioci, więc zamykano ich do więzień, wywożono na "białe niedźwiedzie" albo od razu z ubeckich i enkawudowskich kazamatów szli do piachu. Pisał o nich wiersze Zbigniew Herbert...

    Prof. Geremek, b. sekretarz POP PZPR i wielki autorytet dla narwanych lewaków, zdążył się już dawno temu zlustrować? Bardzo możliwe. W związku z tym warto jednak zauważyć, że obecnie dokonuje się rzetelnej, d o k ł a d n e j lustracji. Więc pewnie ma się czego obawiać, podobnie jak inne "autorytety"...

    Na koniec kilka zdań do niepoprawnego Michasia... Tak, władza powinna być nie cyniczna i złodziejska, lecz czysta, czyli uczciwa. To podstawowy warunek społecznego zaufania. Nie wiem, czy Kaczyńscy są geniuszami, ale z pewnością nie brakuje im odwagi i determinacji. Realizują teraz zadania, które należało wykonać kilkanaście lat temu. Starają się nadrobić zaległości, zbudować sprawiedliwszą Polskę. Oby im się powiodło!

  19. Wiesz co, facet. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Jesteś po prostu żałosny. I potem się dziwią, że (eks-)Polacy z kraju wyjechali. Może za pracą, a może po to, żeby z takimi debilami nie żyć.

    Teraz pewnie przekręcisz moje słowa albo, starym, katolickym zwyczajem, stwierdzisz, że jestem głupi, ale zmądrzeję kiedyś i zrozumiem.

  20. "śmiać się, czy płakać" - po prostu, zacznij myśleć!

    "zmądrzeję kiedyś i zrozumiem" - tak, należy mieć taką nadzieję.:)

    Dobranoc.

  21. Tak, ja nie myślę. Ale za to myśli rząd, w którym jeden za zachowania drugiego przeprasza, a za swoje zwala winę na trzeciego. Do swoich niepowodzeń nie potrafi się przyznać ani trochę, cały czas wypominając wszystko poprzednikom.

  22. "Adasiu, piszesz dużo, ale mętnie, język Ci się z emocji plącze, mylisz mnie z Katonem, potem spluwasz w moją stronę, jak bym to ja był winien Twojemu niechlujstwu. Ale to i tak lepiej niż w PRL-u, bo wtedy za mówienie prawdy groziły poważniejsze represje, dziś można być co najwyżej publicznie, np. na tym blogu, oplutym..."

    po pierwsze, nie jestem dla Ciebie Adasi em. Po drugie nie oplułem Cię. Po trzecie nie rób z siebie bohatera, śmiesznie tak zza klawiatury, może nie porównuj do dostanie pałą w głowę czy odsiadki, co? jakiś Ty biedny, miej człowieku godność i nie biadol.

    z Wielgusem racja.

    "koro nie wiesz, to powiem Ci, kto musiał dokonywać tragicznych wyborów. Przed alternatywą: zdrada albo śmierć (ew. utrata wolności na długo, czasem do końca życia) stawali m. in. żołnierze Armii Krajowej. Byli to prawdziwi, nieugięci patrioci, więc zamykano ich do więzień, wywożono na "białe niedźwiedzie" albo od razu z ubeckich i enkawudowskich kazamatów szli do piachu. Pisał o nich wiersze Zbigniew Herbert..."

    a czy ktoś ich krzywdzi teraz? to po co przywołujesz? poza tym bawisz się w twierdzenia, że każdy człowiek ma być bohaterem, inaczej zdrajca itp. OTÓŻ nie, nie każdy i nikt nie powiniem mieć pretensji, że wybrał "złą" drogę zamiast śmierci i zesłania. Nie baw się w szafarza!
    Patriotyzm i ich bohaterastwo należy cenić i szanować, nikt nie przeczy. natomiast nikt nie wymaga od człowieka bohaterskości. Ciekawe co byś Ty zrobił...

    "Prof. Geremek, b. sekretarz POP PZPR i wielki autorytet dla narwanych lewaków"

    umiesz tylko opluć? Taaa typowo polskie. a karty bohaterskiej nie widzisz? Bo Ci wygodnie? Ty będziesz cżłowieka osądzał bo WSZYSTKIM co robił, a od czego odszedł i co obalił?
    autorytet - otóż nie tylko lewaków, nie nie! TO o nim będą w podręcznikach pisać, nie o Tobie, nie o Kaczyńskim, którego karta nie jest za bogata.

    "Nie wiem, czy Kaczyńscy są geniuszami, ale z pewnością nie brakuje im odwagi i determinacji. Realizują teraz zadania, które należało wykonać kilkanaście lat temu. Starają się nadrobić zaległości, zbudować sprawiedliwszą Polskę. Oby im się powiodło!"

    pewnie piszesz to z Londynu:P dawno takich bredni nie czytałem.Nie ma to jak kompleksy, małość i zawiść zamienić na odwagę i determinację:P teraz to sa odważni, bo nikt ich za to nie zapuszkuje...

  23. Za dużo myślisz o rządzie, wieszając na nim wszystkie psy. A Kaczory wolą koty...

    Zacznij myśleć o sobie, bo jest o czym.:)

  24. aleee kozacki żarcik, ach w stylu naszego prezydenta....


    ps: anonim to ja jak co:P

  25. Cóż za abberacja! Plujesz i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Podpisujesz się: "adamj", ale obrażasz się za "adasia". Pociesznym jesteś chłoptasiem! Cha, cha, cha...
    Czytanie ze zrozumieniem to dla Ciebie za trudne. Wyraźnie puściły Ci nerwy, skoro uważasz, że robię z siebie bohatera. To Ty robisz z siebie, niestety, pajaca, który coś bredzi namiętnie o godności. Żałosne.
    AK-owców przywołałem po to, by tragiczny wybór przedstawić we właściwym kontekście. "Czy ktoś ich krzywdzi teraz?" Teraz już nie, bo większość z nich jest w ziemi...
    "nikt nie powiniem mieć pretensji, że wybrał 'złą' drogę zamiast śmierci i zesłania". Pewnie Cię to zdziwi, ale powiem tak: Lepiej umrzeć niż się doszczętnie ześwinić. Bo i co po takim marnym życiu?
    "a karty bohaterskiej nie widzisz?" Widzę zasługi i Wałęsy, i Geremka. Jednak obaj mają też w swoich życiorysach brzydkie plamy (sekretarz POP PZPR i TW "Bolek"), o których trudno nie myśleć, gdy tak zajadle gardłują przeciwko lustracji. Wałęsa krzyczy: "Ludzie, obudźcie się! Demokracja zagrożona!" Odpowiedź nasuwa się sama: Gdybyśmy spali, byłbyś prezydentem...
    O Kaczyńskich z pewnością będzie się pisać w podręcznikach, bo mają coraz bogatszą i chlubniejszą kartę.
    A piszę to wszystko z małego, wielkopolskiego miasteczka, korzystając z tego, że w niepodległej Polsce istnieje wolność słowa. Bardzo to sobie cenię.

  26. No, adasiu, dobrze, że nazywasz go "naszym prezydentem", to juz postęp, brawo, tylko tak dalej!

  27. Tak, aż smutno, że na tej karcie nie znalazły się zasługi posła Piłki...

  28. "Cóż za abberacja! Plujesz i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy"

    Coż za abberacja! Jesteś nawiedzonym prymitywem i nie zdajesz sobie z tego sprawy. A co? tak to uzasadnić wszystko mogę, a jak!

    " Podpisujesz się: "adamj", ale obrażasz się za "adasia". Pociesznym jesteś chłoptasiem! Cha, cha, cha..."

    Baaardzo logiczny wniosek. podtrzymuję. jesteś prymitywem z manią wielkości

    "Wyraźnie puściły Ci nerwy, skoro uważasz, że robię z siebie bohatera"

    wiesz co? polecam zdać/spróbować chociaż zdać maturę, bo czytać i rozumieć to dla Ciebie dwie różne rzeczy.

    "Pewnie Cię to zdziwi, ale powiem tak: Lepiej umrzeć niż się doszczętnie ześwinić. Bo i co po takim marnym życiu?"

    DECYDUJ O SWOIM ZASIKANYM ŻYCIU, NIE O INNYCH! Wymagasz bohaterstwa od ludzi - tragiczne, naprawdę tragiczne. Nigdy tego nie doświadczyłeś i nie wiesz co to znaczy mieć taki wybór, więc się nie wypowiadaj.
    Powtarzam: największy szacunek dla bohaterów (AK itp). Reszta chciała po prostu przeżyć i należy to zrozumieć (no chyba, że sami zabijali)


    "(sekretarz POP PZPR i TW "Bolek")

    Nie wiem jakim idiotą trzeba być, aby dalej zarzucać Wałęsie agenturalność. Dla Ciebie pewnie dalej Ziemia jest płaska, pomimo setek dowodów. To się nazywa ZAKUTY ŁEB.

    "O Kaczyńskich z pewnością będzie się pisać w podręcznikach, bo mają coraz bogatszą i chlubniejszą kartę."

    hahahahaahaahaaaa (padłem ze śmiechu). A może Ty jesteś ktoryś z kaczyńskich, co pod ksywą pisze, co?:D

    "A piszę to wszystko z małego, wielkopolskiego miasteczka, korzystając z tego, że w niepodległej Polsce istnieje wolność słowa. Bardzo to sobie cenię."

    Pomijając, że nie wiem na jaki to temat bylo, ja rowniez się ciesze,ze nawet takie male opluwacze mogą pisać co chcą, a wszystko dzięki naszym bohaterom, ktorych ja w odróżnieniu od Ciebie potrafię uszanować.

  29. Anonim, nic po nim... Więc tylko kilka zdań na zakończenie tej nierównej (bo masz nierówno pod sufitem...) konwersacji.

    A więc sugerujesz, że w przeciwieństwie do mnie jesteś "dużym opluwaczem"? Mógłbym odpowiedzieć, że to przejaw manii wielkości, ale uważam, że masz rację: pluć każdym swoim chamskim postem i nie zdawać sobie z tego sprawy - to rzeczywiście duża rzecz... Już z tego powodu przydałoby się Tobie odnowienie matury, chociaż wątię, czy byś ją zdał - raczej powinieneś zacząć ponowną edukację od przedszkola albo żłobka.

    Człowiek decyduje o własnym życiu, bo przede wszystkim za nie jest odpowiedzialny, ale przecież ma prawo oceniać krytycznie postępowanie innych. Od ludzi należy oczekiwać na co dzień przyzwoitości (np. Tobie bardzo jej brakuje, niestety), a jeśli stać ich na heroizm, to tym lepiej. To, że ktoś nie należał do AK, wcale nie oznacza, że był agentem piszącym donosy dla UB... Ważne, żeby akceptować zasadę: 'Gdy nie wiesz jak się zachować, na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie'. A w skrajnych okolicznościach: 'Lepiej nawet umrzeć niż się całkiem ześwinić, szkodzić ludziom' etc. Kolaborantów można zrozumieć, ale nie usprawiedliwić.

    Tak się, anonimku, zaplułeś w swojej antylustracyjnej nienawiści, że już nie dostrzegasz rzeczywistości. Otóż, sekretarz POP PZPR i TW "Bolek" to są nie plwociny, lecz fakty z życiorysów Geremka i Wałęsy. Obaj odegrali później wielką rolę w Solidarności. Jednak obecnie po prostu błaźnią się swoją postawą moralną i polityczną. Za to Kaczyńscy (też obaj z piękną solidarnościową kartą) to konsekwentni antykomuniści. Chwała im za to!

    "nie wiem na jaki to temat bylo"... Ty w ogóle mało wiesz. Nie pamiętasz tego, co tu wypisujesz. Dlatego Ci przypomnę: Posądziłeś mnie o to, że ukrywam się w Londynie. Oczywiście, ze strachu przed Kaczorami. Cha, cha, cha... Jesteś, 'adasiu', przezabawnym symplakiem.

    Niepodległość, wolność słowa etc. zawdzięczamy nie jednemu bufonowi Wałęsie, lecz tysiącom zdeterminowanym patriotów, żołnierzom AK, konspiratorom, robotnikom Poznania, Wybrzeża, Radomia i Ursusa, KOR-owi, ROPCiO, KPN-owi, polskiemu Papieżowi, prezydentowi Reaganowi i wielu, wielu innym ludziom dobrej woli...

    Amen.

  30. Anonim, nic po nim... Więc tylko kilka zdań na zakończenie tej nierównej (bo masz nierówno pod sufitem...) konwersacji.

    A więc sugerujesz, że w przeciwieństwie do mnie jesteś "dużym opluwaczem"? Mógłbym odpowiedzieć, że to przejaw manii wielkości, ale uważam, że masz rację: pluć każdym swoim chamskim postem i nie zdawać sobie z tego sprawy - to rzeczywiście duża rzecz... Już z tego powodu przydałoby się Tobie odnowienie matury, chociaż wątię, czy byś ją zdał - raczej powinieneś zacząć ponowną edukację od przedszkola albo żłobka.

    Człowiek decyduje o własnym życiu, bo przede wszystkim za nie jest odpowiedzialny, ale przecież ma prawo oceniać krytycznie postępowanie innych. Od ludzi należy oczekiwać na co dzień przyzwoitości (np. Tobie bardzo jej brakuje, niestety), a jeśli stać ich na heroizm, to tym lepiej. To, że ktoś nie należał do AK, wcale nie oznacza, że był agentem piszącym donosy dla UB... Ważne, żeby akceptować zasadę: 'Gdy nie wiesz jak się zachować, na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie'. A w skrajnych okolicznościach: 'Lepiej nawet umrzeć niż się całkiem ześwinić, szkodzić ludziom' etc. Kolaborantów można zrozumieć, ale nie usprawiedliwić.

    Tak się, anonimku, zaplułeś w swojej antylustracyjnej nienawiści, że już nie dostrzegasz rzeczywistości. Otóż, sekretarz POP PZPR i TW "Bolek" to są nie plwociny, lecz fakty z życiorysów Geremka i Wałęsy. Obaj odegrali później wielką rolę w Solidarności. Jednak obecnie po prostu błaźnią się swoją postawą moralną i polityczną. Za to Kaczyńscy (też obaj z piękną solidarnościową kartą) to konsekwentni antykomuniści. Chwała im za to!

    "nie wiem na jaki to temat bylo"... Ty w ogóle mało wiesz. Nie pamiętasz tego, co tu wypisujesz. Dlatego Ci przypomnę: Posądziłeś mnie o to, że ukrywam się w Londynie. Oczywiście, ze strachu przed Kaczorami. Cha, cha, cha... Jesteś, 'adasiu', przezabawnym symplakiem.

    Niepodległość, wolność słowa etc. zawdzięczamy nie jednemu bufonowi Wałęsie, lecz tysiącom zdeterminowanych patriotów, żołnierzom AK, konspiratorom, robotnikom Poznania, Wybrzeża, Radomia i Ursusa, KOR-owi, ROPCiO, KPN-owi, polskiemu Papieżowi, prezydentowi Reaganowi i wielu, wielu innym ludziom dobrej woli...

    Amen.

  31. A Twoją inteligencję najwyraźniej przerasta nawet dodanie komentarza tylko raz. Weź się zainteresuj własną, śmierdzącą dupą, a potem rozliczaj innych.

  32. Piłki nie odbiłem. Oddaję Ci ją bez żalu...

    Adieu, adasiu...

  33. Dobrego nigdy za wiele...

    Jednak żegnam, definitywnie.

  34. "Już z tego powodu przydałoby się Tobie odnowienie matury, chociaż wątię, czy byś ją zdał - raczej powinieneś zacząć ponowną edukację od przedszkola albo żłobka."

    marny opluwacz,wpadłbyś w kompleksy,gdybym Ci moją maturę pokazał.

    "(np. Tobie bardzo jej brakuje, niestety)"
    na jakiej podstawie tak mówisz? Czy bredzisz dla samej idei wyrzucania słow z gardzieli?

    "'Lepiej nawet umrzeć niż się całkiem ześwinić, szkodzić ludziom' etc. Kolaborantów można zrozumieć, ale nie usprawiedliwić."

    Daruj sobie te powiedzonka. Słyszałeś o odwróconym dekalogu? Nie masz zielonego pojęcia co ci ludzie cierpieli, herosie zza klawiatury. A że ktoś coś podpisał nie znaczy, że kolaborant, mylisz się.

    "lecz fakty z życiorysów Geremka i Wałęsy."

    Co do Bolka - udowadniasz dalej, że Ziemia jest płaska. przykro mi, tumanie,że do Ciebie nie dotarło. Wałęsa się już dawno oczyścił i tylko oszołomy uważają inaczej. o faktach oczywistych się nie dyskutuje.

    "(też obaj z piękną solidarnościową kartą)"

    poprawiasz mi humor takim bełkotem:D hahaa, jaka piękna ta ich karta była;)

    "Jesteś, 'adasiu', przezabawnym symplakiem."


    mówiłem Ci już, tumanie, że żaden Adaś dla Ciebie nie jestem? Btw: teraz to jesteś odważny, wątpie, czy gdyby nie dzieliło nas łącze tylko kilka metrów odległości miałbyś odwagę tak samo sobie lecieć. Marnyś.

    "Niepodległość, wolność słowa etc. zawdzięczamy nie jednemu bufonowi Wałęsie, lecz tysiącom zdeterminowanych patriotów, żołnierzom AK, konspiratorom, robotnikom Poznania, Wybrzeża, Radomia i Ursusa, KOR-owi, ROPCiO, KPN-owi, polskiemu Papieżowi, prezydentowi Reaganowi i wielu, wielu innym ludziom dobrej woli..."

    więc uszanuj ich, pajacu.

    "Dobrego nigdy za wiele...
    Jednak żegnam, definitywnie."

    papa, idź orzygaj kogoś innego, najlepiej jakiś autorytet, aby troszkę się podbudować. Aha, i nie przeszkadzamy ci już w budowaniu nowego dekalogu i norm moralnych. tyś tworcą i sędzią! niech żyje zzaklawiaturowa brawura!

  35. Anonim, nic po nim...

    Jesteś prymitywnym gadułą. która upaja się swoją chamską paplaniną.

    Bredzisz coś o "odwróconym dekalogu", nie rozumiejąc podstawowych pojęć.

    Okazywać ludziom szacunek to nie znaczy gloryfikować ich...

    Trzeba budować pełny, prawdziwy obraz człowieka, także bohatera.

    Gdybyś był inteligentny i oczytany, to wiedziałbyś, że tylko prawda jest ciekawa.

    P.S. Z twoimi "poglądami", biedny adasiu, nie warto dyskutować, należałoby je leczyć.

  36. Otóż, to. Nie warto, ponieważ ten 'adas' to jeden z internetowych kretynów cierpiących na logoreę. Trzeba nieborakowi odpuścić, bo jeszcze zapluje się tu na śmierć!

  37. ten 'adas' to w istocie kubuś

    jak kuba bogu, tak bóg kubie

Dodaj komentarz:

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.

Przeczytaj poprzedni wpis djangowy wykład lub przejdź do następnego Zabawy z povray albo wróć do reszty wpisów