Rrzechowi się zmarło
Rzech przez moment przeżywał kryzys ale już wszystko dobrze. Dzisiaj pojechałem, popisałem na ślepo, bo to prawdziwy serwer jest i bez monitora stoi. Hadrcorowa klawiatura z zaklejonymi znakami musiała się trochę zmienić. Pisanie bez monitora i w dodatku bez patrzenia na klawiaturę jest ponad moje zdolności manualne ;]
Pozdrowienia dla kogoś tam kto akurat w serwerowni robił remont kuchni, patrzyli się Ci ludzie dość dziwnie na mnie, kwestia przyzwyczajenia. Jeden nawet zaoferował się włączeniem światła, jakby to miało mi w czymś pomóc :D
Update
Hmm coś nie odpowiada na zapytania http, ale ssh działa, już mi się nie chce
Komentarze do notki 'Rrzechowi się zmarło'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
A cóż to się biednemu stało?
13 lipca 2007 02:04:29biednemu zmienił się adres.
14 lipca 2007 09:11:29