Praktykujący dzień ostatni
Ni z tego ni z owego stał się 31 lipca, a więc koniec praktyki. Plus jest znaczący, nie będzie trzeba wstawać o 6.20 i realizować codziennego planu podróży. A praktyki bardzo fajne, zabawne i pożyteczne. Pobawiłem się dość znacząco PHP, zobaczyłem co to SOAP i coś z użyciem tegoż zdziałałem. Raczej wyszło mi to nieźle. Poznałem sympatycznych ludzi, zobaczyłem jak działa firma od środka, także czas na pewno niestracony.
A teraz chwile odpocząć i można się brać za kolejne zadania, uciekam dalej.
Komentarze do notki 'Praktykujący dzień ostatni'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.