Przeczytane: Czarne Dziury i Krzywizna Czasu
Kip S. Thorne Czarne Dziury i Krzywizna Czasu Zdumiewające dziedzictwo Einsteina
Śmiem twierdzić, że jedna z najlepszych książek jakie ostatnimi czasy przeczytałem. Ponad 600str fantastycznej, ekscytującej opowieści zarówno o samych badaniach naukowych, jak i metodach dochodzenia do różnych odkryć. Autor prowadzi nas od samych odkryć Einsteina, aż po ostatnie rezultaty badań. Pokazuje również świat naukowców od kuchni, to jak ze sobą współpracują, jak wymieniają doświadczenia, ale również jak konserwatyzm i blokady w ludzkim umyśle czasami nie pozwalają zaakceptować pewnych faktów przedstawionych przez innych. Ciekawe jest również to, że ta sama idea, pewien pomysł pojawiał się mniej więcej w tym samym czasie w różnych umysłach. Od książki, muszę przyznać, że było trudno się oderwać, entuzjazm, czasami wręcz podekscytowanie autora często się udzielało. Mnóstwo obrazów, opisów, ciekawych spostrzeżeń na każdym kroku skłaniało do myślenia. Lubię takie książki, które powodują, że wyobraźnia grzeje się niczym silnik odrzutowy. Tak, tak cały czas pisze o książce popularnonaukowej z dziedziny fizyka :-)
Przeczytane: Katyń
Janusz K. Zawodny Katyń
Sprawa wciąż niewyjaśniona, w sensie czysto prawnym. Historycznie wydaję się wszystko jasne. Uderza zachowanie naszych sojuszników, podczas wojny można jeszcze z trudem zrozumieć pragmatyzm Roosevelta czy Churchilla, później po wygranej już nie bardzo. Teraz, prawie 70 lat po zdarzeniu, nikogo już to nie obchodzi. Pojęcie sprawiedliwości, uczciwości, honoru dawno zatraciło swoje znaczenie na rzecz pragmatyzmu, pieniędzy, ropy, zysku. Nam tymczasem światła Rosja przycina dostawy ropy. Sama rośnie w siłę, przy poklasku rządzących na tzw. zachodzie. Oby historia się nie powtórzyła za kilkadziesiąt lat.
cytat #0
Polaków los nie traktuje życzliwie. Przelewaliśmy krew wierząc w sumienie świata, manifestując przed Bogiem i Historią wartości, które nie liczą się przy dyplomatycznych stołach, tam gdzie kroi się mapy i wyznacza granice.
- Katyń Janusz K. Zawodny
Przeczytane: Historia Rosji
Historia RosjiLudwik Bazylow
Dawno już się chciałem zabrać za te dwa tomy, które stały na półce od niepamiętnych czasów. W końcu się udało zapoznać po trochę z historią naszego odwiecznego sąsiada. Książka ciekawa, tak jak i ciekawa jest historia naszego sąsiada. Trudno mi oceniać ją pod kontem merytorycznym, laikiem jestem w dziedzinie historii czy też może historiografii. Książkę czytałem po trosze pod kątem poznania stosunków polsko-rosyjskich, przyczyn niechęci jaką obecnie się do nas żywi (i vice versa można by rzec). Uderza ogromny wpływ jaki na politykę wewnętrzną i zewnętrzną mieli doradcy niemieccy Jak też Rzeczpospolita szlachecka się staczała na dno, a przecież jeszcze w XVI/XVII w. języka polskiego używano na dworze rosyjskim. Jak też z przyczyn niejednoznacznych straciliśmy po prostu władzę w Rosji. Bardzo ciekawa lektura.
Ot taka odskocznia od php/xml i innych paskudztw.
javascript debugger dla ie
Wpis w celach archiwizacyjnych, jakbym po raz kolejny szukał debuggera js dla IE. Otóż jest, stare jakieś narzędzie MS, zwie się Microsoft Script Debugger. Można to pobrać z oficjalnego źródła, bądź z alternatywnego. Wielkich to możliwości nie posiada, ale przynajmniej podświetla linie w której to wielce oświecony wykonawca kodu zaszyty w IE się wysypał. Dodać należy, że wysypuje się na kodzie który pod Firefox/Opera działa poprawnie. Oczywiście oni zawsze muszą mieć swoje wizje.
Tworzenie web aplikacji to jak pisanie pod 3 różne platformy, gorzej niż kodowanie aplikacji desktopowych...
Zakładki w dotProject
Zapamiętać. Zakładki w widokach modułów dla dotProject robi się bardzo prosto. Jeśli moduł foobar1 ma dostarczyć zakładki do modułu foobar2, to w katalogu modułu foobar1 tworzymy plik foobar2_tab.nazwa.php gdzie nazwa to tekst wyświetlany na zakładce. Prawda, że banalne. Ciekawskich odsyłam do classes/ui.class.php:1043 i index.php:285.
Cóż też nas czeka
Trochę sobie pogdybam i politykuję. Podobno czekają nas wybory. Piszę podobno, bo wartość słów jakie rzucane są przez naszych polityków jest bliska zeru. Można założyć, że jednak się odbędą gdzieś tam w okolicach października, listopada. Wybory, ale czy jest co wybierać. Jestem kompletnie zniesmaczony całym tym dwu letnim cyrkiem, gorzej całym cyrkiem od kiedy jakoś tam pamiętam co nie co z polityki. Nie mam nawet żadnych złudzeń, że cokolwiek zostanie zreformowane w tym naszym państwie. Ot wszystko pięknie i ładnie wygląda podczas kampanii wyborczych, przyjdziemy, zobaczymy, zrobimy po czym nagle po wejściu do tego wielkiego gmachu rządowego coś się z tymi ludźmi dzieje. Przyszli, zobaczyli, i czekają, co kadencje przychodzą ludzie którzy tak na prawdę nie mają żadnego planu, żadnej wizji. Kiedy już jednak się tacy ludzie znajdą (nielubiany Kaczyński, Religa, Ziobro) nagle tworzy się wrzask. Kto tak wrzeszczy. Myślę, że to po prostu stada urzędników krzyczą, stada różnych powiązanych układów (nielubiane słowo) które na myśl o zmianach tworzą hałas. Nieważne jakie to są zmiany, i tak hałasują niczym zarzynane ciele.
Obejrzane: Harry Potter i Zakon Feniksa
Kolejny film z Harrym Potterem w roli głównej. Wszyscy wiedzą o czym jest film, także nie będę się powtarzał. Nigdy nie rozumiałem szału potteromanii.
Film można różnie oceniać, od dość nudnego do nawet zabawnego. Zależy jakby do niego podejść ;) bo z innej strony patrząc to nawet wyszła im dobra komedia. Nie wiem tylko, dlaczego ludzi obok chlipali w pewnych momentach, co też tam było wzruszającego. Efekty specjalne jak zwykle na bardzo dobrym poziomie, fabuły nie pamiętam. Właściwie nie bardzo wiem o co chodzi, ale to w gruncie rzeczy nieistotne. Dobro ze złem walczyło po raz kolejny. Harry rośnie jak na drożdżach ;] czego o nie można powiedzieć o jego przyjaciołach, są jacyś tacy optycznie mniejsi. Pewnie taki zabieg, żeby wyostrzyć postać Harrego. Gdyby tak jeszcze pozbyć się przedszkolaków w dowolnym wieku, latającego popcorn, i salwy śmiechu w dziwnych miejscach byłoby dużo lepiej.
3/10 to jako fantasy
5/10 jako komedia tylko trzeba mieć osobę z która można na bieżąco komentować ;)
Zakupy
Przeczytane: Czarne dziury w czasoprzestrzeni
Czarne dziury w czasoprzestrzeni - Kitty Ferguson
Fascynująca książka próbująca w sposób jak najbardziej przystępny przedstawić zagadnienia związane z czasoprzestrzenią, teorią względności i samymi czarnymi dziurami.
