Pomiń nawigację

krajniak.info (rozwiń)

Po Polifestiwalu

Wpis z dnia 13 października 2007, 15:57:25 w kategoriach kultura prywatne studia

No to po Polifestiwalu w ramach Festiwalu Nauki i Sztuki. Notka trochę spóźniona bo całość odbyła się w środę i czwartek.

Co roku coś takiego się dzieje. Idea szczytna, wykonanie tak jak zwykle, ale o tym na końcu. Wykłady nie wiedzieć czemu zaczynały się o 8 rano, jak na festiwal godzina niezbyt przyjazna. Z tego co widziałem, to zainteresowanie było dość niewielkie. Tłumy nie przewalały się przez centrum wykładowe.

Nasze koła naukowe dzielnie się samo reprezentowało w niewielkiej budce. Atrakcją był serwer www zbudowany na ARMie z pewnym pokrętłem, to będzie za jakiś czas hit, nowe spojrzenie na obsługę stron www. Kto był, ten wie o czym mówię ;) Wydaje się, że najwięcej osób zgromadził wykład Serwer w tabliczce czekolady prowadzony przez Tomka. Nasz stoisko koła naukowego też gromadziło tłumy z tych nielicznych osób, które w ogóle wędrowały po parterze centrum wykładowego. Generalnie prawie wszystko się udało. Co prawda klaster na OpenMOSIX zadziałał tylko przez chwilkę, z powodu przegrzania się jednego węzła. Ale co się nauczyłem takie rzeczy konfigurować to moje ;) Hackowanie WEP'a też przebiegało w bólach. Porozdawaliśmy trochę ulotek z informacją o kole, posiedzieliśmy do 15 i poszliśmy. Nie było co liczyć na większe ilości ludzi.

Co do samej imprezy, idea ciekawa ale należałoby ją realizować w weekendy a nie w ciągu tygodnia. Albo też robić takie imprezy w godzinach popołudniowych, tak żeby ludzie z liceów i innych szkół mieli szansę przyjść. Ale to oczywiście dla wielce szanownej kadry naukowej nie wchodzi zapewne w grę.

Przemek porobił trochę zdjęć, dostępnych w galerii

Tagi:
Przeczytaj poprzedni wpis Zabawa się zaczeła lub przejdź do następnego ogłoszenie albo wróć do reszty wpisów

Komentarze do notki 'Po Polifestiwalu'

  1. > Wydaje się, że najwięcej osób zgromadził wykład Serwer w tabliczce czekolady […]

    Dla mnie to dużo osób nie było. Tym bardziej, że jeden rząd zdawał się być zupełnie niezainteresowany obecnością q ;.

Dodaj komentarz:

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.

Przeczytaj poprzedni wpis Zabawa się zaczeła lub przejdź do następnego ogłoszenie albo wróć do reszty wpisów