Pomiń nawigację

krajniak.info (rozwiń)

java #0 i taki OT....

Wpis z dnia 16 listopada 2007, 07:54:49 w kategoriach c/c++/c#/php technika

Pierwsza rzecz, która zaczęła mi się podobać. Muszę obsłużyć wszystkie wyjątki z danej klasy. Klasy standardowe generują wyjątki i się ich nie boją. Może to jest na początku uciążliwe, ale wygląda, że poprawia jakość tworzonego kodu i zwiększa szybkość debuggingu.

W porównaniu do takiego C++, czy też paskudnego PHP jest o wiele przyjemniej. Po tych kilku miesiącach grzebania w PHP mam dość, nastąpi taki moment że powiem nigdy więcej tego nie dotknę, niech się bawią tym tabuny innych programistów. Jam programistą nie jestem ;)

Zrobił mi się z tego taki OT, ale tak jeszcze ze spostrzeżeń. Na fizyce uczą nas posługiwać się pakietem LabView. I ile można byłoby mówić, z perspektywy informatyka, że to jest idiotyczne, że rysowanie programów etc. Tylko patrząc z perspektywy fizyka, który potrzebuje komputera jako wspomagacza umysłu a nie jako zabawki samej w sobie. My często o tym zapominam, że komputer to nic innego jak wspomagacz umysłu. Fizyk ma przeprowadzić eksperyment, ma o tym myśleć a nie zastanawiać się dlaczego mu się program sypie i wypisuje Memory fault. Teraz stwierdzam, że krytykowanie ludzi, którzy chcą sobie narysować program jest pozbawione racjonalnego sensu. Ważne jest, co dzięki temu kawałkowi softu uda się osiągnąć w innych dziedzinach.

Tagi:
Przeczytaj poprzedni wpis jestem niepodobny lub przejdź do następnego Baza do utf8 w mysql albo wróć do reszty wpisów

Komentarze do notki 'java #0 i taki OT....'

Dodaj komentarz:

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.

Przeczytaj poprzedni wpis jestem niepodobny lub przejdź do następnego Baza do utf8 w mysql albo wróć do reszty wpisów