Pomiń nawigację

krajniak.info (rozwiń)

Netbeans, JSP, JPA, postgresql

Wpis z dnia 27 grudnia 2007, 19:10:02 w kategoriach c/c++/c#/php porady technika

Huh jakby się ktoś mordował tak jak ja z dostępem do bazy przez jakiegoś front controllera. Realizuje sobie tutorial Using Java Persistence API Within a Visual Web Application, wszystko pięknie ładnie. Front controller sam z siebie działa, ma dostęp do bazy. Natomiast uruchomiony webapp na GlassFish nie, szperałem po sieci i nic nie wyszperałem, na konsoli GlassFish wyświetlił się radosna informacja

Local Exception Stack: 
Exception [TOPLINK-4002] (Oracle TopLink Essentials - 2.0 (Build b58g-fcs (09/07/2007))): oracle.toplink.essentials.exceptions.DatabaseException
Internal Exception: java.sql.SQLException: No suitable driver found for jdbc:postgresql://ldap.krajniak.test/lastvideo
Error Code: 0
(...)
rozwiązanie w istocie jest banalne, do classpath glassfisha trzeba dodać ścieżkę do drivera postgresql. Logujemy się więc do konsoli GlassFisha (prawy na GlassFish w zakładce Services w NetBeansach), potem Application Server zakładka JVM Service -> JVM Settings -> Path Settings, wpisujemy w pole classpath ścieżkę do pliku .jar. Restart serwera, tutorial śmiga i można dalej robić projekt na bazy ;]

Dodaj komentarz

jak zwykle

Wpis z dnia 27 grudnia 2007, 17:34:41 w kategoriach worek

Jak to zwykle bywa, ze świątecznego Todo nic nie wyszło...

Dodaj komentarz

Konfiguracja Postgresql

Wpis z dnia 25 grudnia 2007, 17:01:46 w kategoriach linux porady technika

Huh udało się, zapisuje ku potomności, taka pierdółka a zajęła kilka godzin grzebania w sieci i plikach konfiguracyjnych. Ad rem, co chce osiągnąć

  • postgres z użytkownikiem teodor, hasłem haslo
  • dostęp do serwera z zewnętrznego hosta po tcp

Sprawa jest banalnie prosta, tylko trzeba wszystko skonfigurować właściwie. Instalujemy odpowiednie pakiety

apt-get install postgresql-8.1 postgresql-client-8.1
następnie edytujemy plik /etc/postgresql/8.1/main/postgresql.conf w moim przypadku chciałem, żeby postgres był dostępny z zewnątrz pod adresem ip 192.168.20.100
listen_address = 'localhost,192.168.20.100'
port domyślnie ustawiony jest na 5433, zmieniamy na 5432
port = 5432
wsio wszystko w tym pliku, teraz umożliwimy dostęp do serwera z hostów w podsieci 192.168.20.0/24 w tym celu edytujemy plik /etc/postgresql/8.1/main/pg_hba.conf dodajmy takową linie
host		all		all		192.168.20.0/24		md5
  • ostatnia kolumna sprawia, że wymagamy podczas połączenie podania hasła. wpisanie trust spowoduje uwierzytelnienie bez hasła
  • w drugiej kolumnie podajemy listę baz które będą dostępne, podanie all daję dostęp do wszystkich baz
  • w trzeciej kolumnie podajmy listę użytkowników (oddzielone przecinkiem), grupy użytkowników, możemy również podać plik w którym będą się takowe rzeczy znajdować @nazwa_pliku

Mamy wszystko prócz użytkowników. Logujemy się na konto administratora

su -c - 'psql template'
tworzymy użytkownika teodor z hasłem haslo który będzie mógł tworzyć bazy
create user teodor with encrypted password 'haslo' createdb;

Dodatek, jeśli chce się móc korzystać w triggerach z języka plpgsql musimy odpowiednio skonfigurować bazę

createlang plpgsql -h HOST -d BAZA

Dodaj komentarz

Będzie "Hobbit"

Wpis z dnia 21 grudnia 2007, 10:41:28 w kategoriach kultura worek
Peter Jackson i szefowie New Line Cinema oraz Metro-Goldwyn-Mayer najwyraźniej doszli do porozumienia i jednak nakręcą wspólnie adaptację książki "Hobbit".

źródło

3 komentarze

Brak personalizacji, dokąd to zmierza

Wpis z dnia 21 grudnia 2007, 00:30:48 w kategoriach technika

Kiedy dzisiaj rano, po raz kolejny w moim komunikatorze ustawiałem opis, że mnie nie ma, jestem na uczelni w głowie zapaliła się czerwona lampka. Zaraz zaraz, robie to codziennie o różnych godzinach, zależnie od planu i dnia tygodnia. Dlaczego ja mam ciągle wybierać ten sam opis, status. Czy program nie mógłby mi zaproponować czegoś, tak żebym tylko musiał potwierdzić zapewne słuszny wybór.

Prosta statystyka załatwiłaby sprawę. Tymczasem personalizacja programów jest żenująco niska. Dlaczego program do odtwarzania muzyki nie obserwuje moich zachować, nie rejestruje jakich utworów (o jakich genre) słucham w danych godzinach, przy danym ciśnieniu atmosferycznym i nasłonecznieniu (jestem po trosze meteopatą). Mógłby mi przecież proponować utwory, bazując na tych obserwacjach. Dlaczego ja muszę myśleć nad wyborem statusu, nad wyborem utworów etc... idąc dalej.

Działamy nad wyraz schematycznie, wstajemy zazwyczaj każdego dnia o tej samej godzinie, dlaczego komputer nie czeka już na mnie włączony z programami jakie uruchamiam danego dnia zazwyczaj rano, a potem posłusznie nie proponuje wyłączenia o godzinie, o której jest zazwyczaj wyłączany. Mógłby przecież nawet przewidywać, że danego dnia zasypiam o tej godzinie i wyłączać się sam jeśli jest idle przez jakiś czas po tej godzinie.

Proste sprawy, ale my kurcze wolimy optymalizować kod na poziomie prototypów, pisać programy do zarządzania firmami a nie ułatwiać życia zwykłym śmiertelnikom..... bo się nie opłaca.

Myślę, że to jest jeden z kierunków w jakim powinno podążać oprogramowanie. Powinno ono obserwować użytkownika, rejestrować zachowania, analizować i podpowiadać najbardziej prawdopodobne działania.

2 komentarze

chemia +

Wpis z dnia 19 grudnia 2007, 14:27:40 w kategoriach prywatne studia

No pierwsze koło jakie się pojawiło na horyzoncie za sobą, chemia, coś z czym miałem styczności ostatnio 3 lata temu. Teraz tylko jeszcze egzamin i.... jak wszystko przebiegnie pomyślnie, czeka mnie dalsza chemia ;) W sumie jak się popatrzy matematycznie, fizycznie na całość to jest zdatna do użycia :-)

Dodaj komentarz

Się zaczyna

Wpis z dnia 18 grudnia 2007, 20:24:39 w kategoriach prywatne studia worek

Święta święta a po świętach... gorączka styczniowej nocy. Jedno koło, drugie koło, dwa referaty w tym samym czasie w różnych miejscach ;) Pięknie. Potem egzaminy, dwa w tym samym czasie w różnych miejscach, wspaniale.... teraz to zaczynam się już martwić. Zagęszczenie codzienne myślę, że przetrwam, ale zagęszczenie w ciągu jednego dnia będzie trudne do ogarnięcia. Heh nie dam się.... ;]

1 komentarz

z rozmów około wykładowych

Wpis z dnia 13 grudnia 2007, 12:00:32 w kategoriach prywatne studia worek
- co też na tym joemonster tyle o tym Jaruzelskim?
- 13 dzisiaj
- .... - no 13 grudnia
- .... ?
- 13 grudnia 81, stan wojenny wprowadzono
- aaa

wszystkim niestety niezorientowanym polecam: 13grudnia81.pl

Dodaj komentarz

Ruterek tyci tyci, w ciemnicy porządek

Wpis z dnia 6 grudnia 2007, 17:37:35 w kategoriach worek

00001 Padł mi komputer, który działał jako ruter. Jako, że ostatnio mam w nosie wszelkiej maści złom, najchętniej rzucałbym nim przez okno i wcale mi nie spieszno do diagnozowania dlaczego nie działa. Poszukałem chwilę, wybór padł na TP-Link router DSL Wi-Fi 108Mb/s TL-WR642G. Wygląda, że ma wszystko co potrzebuje, MAC cloning, DMZ, prosty panel, AP i kilka portów LAN. Kiedyś tam na wykładzie była mowa, że TP-Linki nie są złe. Całość śmiga na chipsecie Atheros. Na pewno dużo tańsze rozwiązanie, niż jakiś Linksys :) Jak na razie działa bardzo dobrze, siostra ma sieć, ja mam sieć, wszyscy zadowoleni ;)

Pad tegoż wielkiego rutera ma też dobre strony, wyrzuciłem ze stołu monitor CRT, który był do niego przypięty. Drukarka siłą rzeczy poszła do siostry, ja już nie mam LPT w lapsusie. Zrobił się nawet względnie miły porządek na stole ;)

00003

1 komentarz

Thermal zone w HP 6710s

Wpis z dnia 5 grudnia 2007, 13:57:18 w kategoriach technika

Tak się zastanawiałem co to są za thermal zone w tym moim lapsusie. Aż 5 ich tu siedzi zupełnie nieopisanych. W końcu je rozpoznałem, także jakby ktoś nie wiedział to oto rozpiska

  • T0 speed wiatraka, dziwna sprawa ale to siedzi w thermal zone
  • T1 temperatura dysku
  • T3 temperatura w środku lapsusa, moze na chipsecie czy gdzieś jest czujka
  • T4 i T5 temperatura na rdzeniach
Dodaj komentarz
Wcześniejsze wpisy Nowsze wpisy