yes yes yes
Mechanika zdana, wszystko zdane. II semestr nanotechnologii na UAM wita. Joł, takiego egzaminu dawno nie miałem. Mnóstwo niepotrzebnych nerwów przed ustnym, a skończyło się na miłej pogawędce o grawitacji, zderzeniach sprężystych i filozofii w fizyce :) Na końcu kilka słów o polu grawitacyjnym :-) Całkiem na luzie z dawką humoru. Właściwie to zrobił się z tego wykładzik.
Tak się zastanawiam, czy wracać do szarej politechnicznej rzeczywistości z bazami danych i sieciami komputerowymi. Nie chce się, wszystko to takie jakieś nijakie ;)
Komentarze do notki 'yes yes yes'
Dodaj komentarz:
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy nie odnoszących się do treści wpisu.
No to gratulacje! Ale miałeś niezłą dawkę adrenaliny zapewnioną! :)
31 stycznia 2008 21:05:29heh dzięki, tia adrenaliny co nie miara :)
31 stycznia 2008 21:22:41Dajemy rady! Po mechanice nic już nie straszne na UAMie! jupi:D
31 stycznia 2008 23:12:36A egzamin z mechany ... mimo, że pisemny trwał 3,5 godziny potem pół godziny ustny to był to najfajniejszy egzamin na całych studiach. Prawdziwy PROFESOR, taki z pasją, z odpowiednim podejściem, pr0f3s0r:)
ejże! Co z naszym marketingiem?! ;]
1 lutego 2008 01:43:27marketing, może później. W czerwcu/lipcu ma szansę się przebić ;]
1 lutego 2008 09:18:37