Pan raczy żartować Panie Feynman
Pan raczy żartować Panie Feynman to przezabawny zbiór anegdot, sytuacji z życia Richarda Feynmana. Pokazuje i daję dużo do myślenia na temat tego co się robi w życiu. Ukazuję również, że nauka tak na prawdę to ciągła zabawa i szukanie prawdy o otaczającej nas rzeczywistości. Wspaniałe. Feynman daje również wskazówki przyszłym naukowcom, opisując tak zwaną Nauka spod znaku kultu cargo.
Szkoda
Szkoda, mimo że ostatnio (nie tak ostatnio, z rok, dwa lata temu) zaskoczył mnie swoim zachowaniem. Mimo to szkoda, kolejny wielce inteligentny człowiek zmienił wymiar swojej egzystencji.
A to ciekawe, rekrutacja 2008
Jakoś tak się stało, że i w tym roku mam dostęp do danych z systemu rekrutacji UAM. Wiadomości o liczbie osób na jedno miejsce są porażające. Rok temu już byłem zaskoczony progami i ilością chętnych (a właściwie brakiem) na nanotechnologie. W tym roku mój wydział również jakoś nie cieszy się zainteresowaniem. Przecież te wyniki są śmieszne, gdzie też Ci ludzie się wybierają. Na jakieś stosunki międzynarodowe (12 os/m) czy pedagogiki różnego rodzaju... Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało co można robić po pedagogice.
Ot i kilka ciekawostek