Wreszcie wersja beta sms2.0
W końcu udało mi się przepisać do końca całą usługę która od jakiegoś czasu prowadzę. Mowa o wysyłaniu różnych informacji, do znajomych, via sms.
Do niedawna była to prognoza pogody na dzień dzisiejszy, prognoza na jutro, aktualne imieniny. Do co niektórych użytkowników wysyłam kurs walut, kurs akcji. Dodatkowo działało proste przypomnienie. Wszystko to działa na... skryptach basha ;) które uruchomione są na screenie. Nawet ładnie działało, ale dodanie informacji o kursie walut dla wszystkich użytkowników byłoby już dość trudne. Postanowiłem więc to przepisać od nowa, przy okazji poznać coś nowego. Panel był bardzo prosty i nie pozwalał na większą konfiguracji, w dodatku napisany z użyciem PHP.
Zacząłem jeszcze przed wakacjami pisać zaczątki nowej wersji systemu. Zacząłem w nieszczęsnym PHP, którego nie cierpię i nadal nie umiem na tyle by się nie irytować każdym błędem. Na szczęście na jogu Jarka Zgody zauważyłem znaczek Django. Pythonowy web framework w którym tworzenie to przyjemność. Zresztą jak każde kodowanie w pythonie. Panel administracyjny razem z całą stroną napędza django, sam backend napisany jest w pythonie. Chyba udało mi się maksymalnie zmodularyzować budowę. Usługi są w formie wtyczek, konfiguracja usług znajduje się w bazie. Na razie wszystko działa, choć można powiedzieć, że jest to wczesna beta.
Obecnie oprócz pogody dla dowolnego zdefiniowanego miasta, imienin działa jeszcze Kurs Akcji, Kurs Walut i Przypomnienia. Prawie gotowa jest wtyczka o powiadomieniach o nowych mailach.
Czego ciekawego się nauczyłem. Zgłębiłem jeszcze bardziej python. Poznałem django i... HTMLParser. W końcu jakoś trzeba było sobie radzić bez shellowego seda, grepa i lynxa.
Jak na razie DEBUG ustawiony na True, ciekawe ile błędów jeszcze wyłapie..
nowy język (;
jakiś nowy język Simple English (;, odkryty na jednej ze stron Wikipedii
Wikipedia: Dzielenie
wikipedia
Czy tylko u mnie en.wikipedia.org i pl.wikipedia.org strajkuje. Akurat teraz jak potrzebuje, jak zwykle... ):
blogger
Tia w międzyczasie zdążyłem się już przenieść na Blogger'a, mają nawet ciekawe szablony... ale skoro jogger działa znowu to porzuce bloggera ;-)
testy cyprysa
kolejna, niczym wirus, rozprzestrzeniająca się informacja, to
test cyprysa. Zarażony zostałem i ja, a wynik nic nie mówiący.
Jesteś w połowie szary...
Jestem zawiedziony :..//
Musisz się zdecydować, w którą stronę podążysz (w każdym kierunku masz taką samą długą drogę) czy może chcesz pozostać nijaki.
Rozbawiło mnie to zdanie :)