Noc Muzeów 2008, Poznań
Wypadło całkiem nieźle, mimo generalnie niezbyt sprzyjającej aury. Nawiedziła nas niewielka burka co spowodowało pewne komplikacje, ale generalnie pozytywnie. Dużo ludzi w obiektach, na ulicach to swoją drogą, w końcu sobota. Różne tancbudy otwierają swoje podwoje.
Co do samej imprezy, inicjatywa ciekawa i warta uwagi, co prawda ilość ludzi trochę przytłacza. Z drugiej strony, mieszkam już trochę w Poznaniu, a jakoś nie było okazji się wybrać do tych obiektów, wiadomo, że są, wiadomo gdzie są ale jakoś dotrzeć tam trudno, a tu jest okazja ;] Głupie to ale działa.
A tak w ogóle to tym muzeom czegoś brakuję, jakiejś dynamiki, interakcji. Muzeum Powstania Poznańskiego się na tym szarym tle wyróżnia, Muzeum MPK. Cała reszta to gabloty, gabloty, Panie które krzyczą nie dotykać, albo skrzeczą żeby im zapłacić 4zł za robienie zdjęć. W dwóch chcieli ode mnie plecak, nie wiadomo po co. Skostniałe to wszystko jakieś takie.
Choć same ekspozycję w Muzeum Powstania Wielkopolskiego wielce interesujące tak jak i pokaz malarski w Zamku.
em no tak
Chyba Marcin Jagodziński nie opatentował swojego sposobu prezentowania informacji, zresztą w nosie to mam. Spodobało mi się takie tworzenie notatek w notatniku ;] ad rem
- czas zakończenia imprezy przypada zazwyczaj na 15min przed odjazdem autobusu nocnego, gdzie czas spokojnego dojścia do miejsca odjazdu liczy się w granicach 20min. Norma i standard, wczoraj też tak było. Szybkie sandały jednak dały radę ;)
- jak się przypadkiem okazało skończyłem 1616 lat, stary dziad ze mnie ;) ale rok należy, o dziwo, do wielce udanych :)
- okazuję się, że w Pn na śpiewanie przewidziano tylko czwartki i piątki. W inne dni śpiewać się nie da, karaoke czynnego nie uświadczysz... a tak chciałem wczoraj pośpiewać ;]
- skoro jest długi weekend to należy zaraz po długim weekendzie zrobić kolokwia, w końcu tyle wolnego, każdy się zdąży nauczyć ;]
- w ogóle to kiedy się ten kwiecień skończył, nie pamiętam nawet jak to się stało, że tak zielono się zrobiło... dziwne rzeczy się dzieją ;]
Motyl i Skafander
Motyl i skafanderScaphandre et le papillon, Le
Wspaniały film, wzruszająca poetycka opowieść z dawką realizmu. Co na tą wspaniałość się składa, po pierwsze to zdjęcia Michała Kamińskiego, dosłownie zanurzamy się w świat widziany z perspektywy głównego bohatera. Realistycznie aż do bólu a przy tym w odpowiednich momentach pojawiają się obrazy niczym z baśni. Gra kamery stanowi integralną części filmu.
inteligo...
Co jest znowu z tym bankiem. 3 bankomat PKO BP poinformował mnie dzisiaj, że nie może zrealizować operacji, mimo odpowiedniego stanu środków na koncie...
z przemyśleń około porannych: takie tam
- jeśli jeszcze się nie zaczelo to zaraz zacznie się około internetowa wrzawa o tym jakie to walentynki i ta cała komercja są złe, jak co roku, nie jak co święta. Miłych wrzasków. Lepsze chyba te komercyjne walentynki niż parady równości, nieprawdaż ;]
- Prison Break to jakaś totalna bzdura, w cholerę nielogiczny ten film
- South Park też jakiś przereklamowany
Stało się, podwyżka cen biletów w Poznaniu
Zapowiadali, zapowiadali i stało się. Od 26 lutego ceny biletów w mieście Poznań idą do góry i to dość drastycznie, szczególnie dla posiadaczy biletów sieciowych. Cena ulgowej sieciówki na 1mc to 40,50zł zamiast obecnych 32,5. Bilet 15-minutowy w cenie 2zł (normalny). Bilety 10-minutowe przepadły, wygląda, że miasto się zapycha coraz bardziej. Może czas na jakieś zmiany w infrastrukturze...? Hipotetyczne Euro 20xx zapcha miasto kompletnie jeśli się nic nie zrobi.
Dobrą wiadomością jest informacja o pojawieniu się biletomatów na przystankach. Jest nadzieja, że nie będzie trzeba szukać biletów po okolicznych sklepach. Ciekawe czy kiedyś doczekamy się również możliwość kupowania biletów okresowych via sieć. Choć pewnie obecna infrastruktura komKarty tego nie przewiduję.
Samo się nie zaktualizuję
W związku z wymianą dowodów osobistych podatnicy, którzy posiadają numer identyfikacji podatkowej (NIP), muszą dokonać jego aktualizacji. Jest to potrzebne przy każdej zmianie danych podanych w zgłoszeniu o nadanie NIP. Dotyczy to również podatników, którzy wymieniają stare dowody na nowe.
(źródło)
śmiechu co nie miara. Nie dość, że Państwo postanowiło na nasz koszt wymienić dokumenty. To jeszcze angażuje nas w aktualizację danych. Jakby sami nie mogli wymienić między sobą informacji.
W ogóle to ciekawe, że płaci się podatki, na utrzymanie tego całego systemu. Podobno, żeby nam się łatwiej żyło, było bezpieczniej etc. (jakieś tam funkcję państwo jako takie ma realizować). Tymczasem oprócz tych podatków chcę się jeszcze jakieś dodatkowe pieniądze za usługi, które przecież powinno realizować w ramach standardowych funkcji. A skoro są ponad standardowe to nie powinny być obowiązkowe pod prikazem. Nielogiczna ta cała rzeczywistość.
takie coś
odkryłem przypadkiem wśród wydarzeń
Każdy singiel w połowie lutego czuje się w mieście jak partyzant w konspiracji, jak rolnik na polu zaatakowanym przez stonkę - plaga par zalewa wszystkie autobusy, puby i parkiety...
(źródło)
ROTFL :D
wszędzie nasza-klasa
niezły tydzień a lepszych czasów już nie będzie
świetny tydzień był, żyć nie umierać ;)
- poniedziałek; algebra (egzam) +
- wtorek: bazy danych (koło) +
- środa: mechanika (koło) +
- czwartek: labview (koło) +
- piątek: wpf +
świetny następny tydzień i następny. Już tylko 4 egzaminy i jeden projekt ;)
- ponidzeiałek: chemia (egzam) +
- środa,czwartek: mechanika (egzam) +
- poniedziałek: bazy danych (egzam) ?
- wtorek: sieci komputerowe (egzam) + :D
